Praktykantka sprzedała alkohol koleżankom. Jedna z nich wylądowała w szpitalu z blisko 2 promilami

Praktykantka sprzedała alkohol koleżankom. Jedna z nich wylądowała w szpitalu z blisko 2 promilami

15-latka odbywająca praktyki zawodowe w lubskim punkcie handlowym wykorzystała nieuwagę przełożonej. Wyszła na zaplecze, sama obsłużyła kasę i sprzedała alkohol trzem nieletnim koleżankom. Kilka godzin później jedna z nich trafiła do szpitala w stanie ciężkiego zatrucia.

Policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Lubinie ustalili przebieg zdarzenia, do którego doszło na terenie miasta. 15-letnia praktykantka, mieszkanka powiatu lubińskiego, sprzedała alkohol trzem dziewczynom w wieku 15 i 16 lat. Po zakończeniu zajęć nastolatki spotkały się w Lubinie, by wspólnie spożywać zakupiony trunek. Do grupy dołączyła kolejna 16-latka, która również piła wysokoprocentowy alkohol.

W pewnym momencie stan jednej z uczestniczek gwałtownie się pogorszył. Dziewczyna straciła przytomność. Na miejsce wezwano patrol prewencji Komendy Powiatowej Policji w Lubinie oraz zespół ratownictwa medycznego. Badanie krwi wykazało u niej blisko 2 promile alkoholu. Nastolatkę przetransportowano do szpitala. Tylko jedna z koleżanek pozostała przy niej do przyjazdu służb. Pozostałe uciekły z miejsca zdarzenia.

Funkcjonariusze przesłuchali uczestniczki spotkania i zgromadzili materiał dowodowy. Sprawę przekazano do Sądu Rodzinnego i Nieletnich w Lubinie, który oceni zachowanie nastolatek i zdecyduje o dalszym toku postępowania.

Sprzedaż alkoholu osobom poniżej 18. roku życia stanowi wykroczenie zagrożone karą grzywny lub pozbawienia wolności do roku. Przedsiębiorca, u którego doszło do takiej sprzedaży, ryzykuje utratę zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych. W tym przypadku odpowiedzialność ponosi nie tylko nieletnia praktykantka, ale także osoba nadzorująca jej pracę oraz właściciel punktu handlowego.

To nie pierwszy przypadek w Lubinie, gdy nieletni w łatwy sposób zdobywają alkohol. System kontroli w niektórych punktach handlowych okazuje się fikcją - praktykantka bez problemu obsłużyła kasę i sprzedała towar zakazany, choć formalnie nie powinna mieć do niej dostępu. Brak nadzoru nad nieletnią pracownicą w połączeniu z brakiem weryfikacji wieku kupujących tworzy śmiertelnie niebezpieczną mieszankę. Organizmy nastolatków znacznie szybciej reagują na alkohol niż dorosłych - co pokazuje ten przypadek, gdzie blisko 2 promile doprowadziły do utraty przytomności i interwencji służb ratunkowych.

na podstawie: Policja Lubin.