Osiek wszedł w świąteczny rytm dzięki stołom, konkursom i zaskoczeniu jury

Osiek wszedł w świąteczny rytm dzięki stołom, konkursom i zaskoczeniu jury

FOT. Urząd Gminy w Lubinie

W świetlicy w Osieku wielkanocny gwar rozlał się szybciej niż zapach potraw ustawionych na stołach. Jarmark przyciągnął wielu mieszkańców, a między rozmowami, dekoracjami i degustacją przez cały czas wisiało w powietrzu napięcie przed ogłoszeniem wyników konkursów. Tego dnia tradycja nie była tylko tłem – stała się główną bohaterką spotkania.

  • Stoły pachniały tradycją, ale nie zabrakło też odważniejszych połączeń
  • Debiut „Klubu Gentelmena” od razu ściągnął kolejkę
  • Konkursy rozstrzygały się do samego końca

Stoły pachniały tradycją, ale nie zabrakło też odważniejszych połączeń

Na jarmarku dominowały smaki dobrze znane z wielkanocnego stołu, ale organizatorzy i wystawcy nie zatrzymali się wyłącznie na klasyce. Obok święconki, pieczywa i mięs pojawiły się zestawienia, które zwracały uwagę już samym pomysłem: sałatki z ananasem, kurczak nadziewany białą kiełbasą, pascha, sernik pistacjowy i potrawy podane tak, by od razu kojarzyły się z wiosną.

– Kiełbasa, pajdy chleba z pieczenią rzymską, w dodatku skrzydełka nadziewane białą kiełbaską oraz święconka to nasze trochę inne świąteczne propozycje – stwierdziła Marita Bielarczyk z Koła Gospodyń Wiejskich „Składowianki”.

Jak podkreślała, inspiracje rodzą się zarówno podczas wspólnych warsztatów, jak i z podpatrywania siebie nawzajem. Dzięki temu na stołach nie zabrakło rzeczy znanych, ale pojawiły się też połączenia, które wywoływały ciekawość i zachęcały do spróbowania choćby małego kawałka.

Podobny kierunek obrały panie z koła „Gorzelinianki”. U nich obok tradycyjnej paschy pojawił się serniczek pistacjowy, a sałatka z jajkiem, groszkiem, szynką i ananasem miała przyciągać nie tylko smakiem, ale i wyglądem.

– Mamy serniczek pistacjowy, tradycyjną paschę wielkanocną. Sałatka z jajkiem, groszkiem, szynką i ananasem posypana została kiełkami – opowiadała Wiesława z Koła Gospodyń Wiejskich „Gorzelinianki”.

W efekcie stoły nie były jedynie wystawą potraw. Stały się pretekstem do rozmów o domowych przepisach, zwyczajach i o tym, jak wielkanocne menu potrafi się zmieniać, nie tracąc świątecznego charakteru.

Więcej aktualności z Lubina znajdziesz na stronie głównej lubinski24.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na lubinski24.pl/wydarzenie.

Debiut „Klubu Gentelmena” od razu ściągnął kolejkę

Spore zainteresowanie wzbudziło stoisko „Klubu Gentelmena”, który pojawił się na jarmarku po raz pierwszy. Panowie od początku mieli ruch przy ladzie, a kolejka nie malała, co w takich wydarzeniach zwykle mówi więcej niż oficjalne oceny.

Serwowali przede wszystkim mięso i wędliny przygotowane własnym sumptem. Na stoisku znalazły się szynki, boczek, kiełbasa, biała kiełbasa, chleb ze smalcem i ogórkiem. Wszystko miało być przyprawiane, peklowane i wędzone tuż przed jarmarkiem, a ich propozycja okazała się na tyle wyrazista, że szybko znikala z półmisków.

– Nasze stoisko pełne było: szynek, boczku, kiełbasy, kiełbasy białej, chleba ze smalcem i ogórkiem. Wszystko przyprawiane i peklowane przez nas i wędzone wczoraj – mówił Darek Olszak z „Klubu gentelmena”.

Największe zaskoczenie przyszło jednak przy ogłoszeniu wyników konkursu na żurek. Ten właśnie przepis przyniósł im pierwsze miejsce, co sam uczestnik przyznał z wyraźnym niedowierzaniem.

– Żurek, który wygrał, co nie powiem bardzo mnie zaskoczyło, robiłem na bazie przepisu na żur śląski – dodał Darek Olszak.

Dla gości jarmarku to był jeden z tych momentów, kiedy świąteczny stół zamienia się w prawdziwą rywalizację na smaki. W Osieku wyraźnie było widać, że nie chodzi tylko o podanie potrawy, ale też o pomysł, wykonanie i odwagę w sięganiu po własne warianty tradycji.

Konkursy rozstrzygały się do samego końca

Wydarzeniu towarzyszyło rozstrzygnięcie kilku konkursów wielkanocnych, a emocje nie słabły aż do końca ogłoszeń. Jury oceniało potrawy, desery, kartki i wianki wielkanocne, a w przypadku prac plastycznych liczyły się przede wszystkim pomysłowość, estetyka i oryginalność. Kartki i wianki rozpatrywano w trzech grupach wiekowych, co pozwoliło nagrodzić zarówno młodszych, jak i starszych uczestników.

Najważniejsze wyniki konkursów

  • Babka wielkanocna

    • Grand Prix – Krzeczyn Wielki
    • I miejsce – Składowianki
    • II miejsce – Stowarzyszenie Razem dla Chróstnika, Klub pod Garami, Sołectwo Kłopotów
    • III miejsce – Siedlecka Nuta, KGW Dobrowianki, Siedleckie Inspiracje
  • Najładniej przystrojony domek

    • KGW „Zaradne Babki”
  • Żurek

    • I miejsce – Klub Gentelmena
    • II miejsce – sołectwo Zimna Woda, Zaradne Babki, Skowronki z Gorzycy
    • III miejsce – KGW „Klub pod Garami” Księginice, Gorzelin

W konkursach przygotowanych przez Ośrodek Kultury Gminy Lubin wzięło udział łącznie 108 uczestników. Na kartki wpłynęły 84 zgłoszenia, a na wianki 25. Nagrodzono 53 osoby, a ich prace można było oglądać podczas jarmarku. To właśnie ta część wydarzenia najlepiej pokazała, że w gminie Lubin wielkanocne tradycje wciąż żyją nie tylko przy stole, ale też w rękach tych, którzy potrafią z papieru, gałązek i kolorów zrobić coś, co zatrzymuje wzrok na dłużej.

na podstawie: Gmina Lubin.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Gminy w Lubinie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły