Alkohol, monitoring i recydywa - 29-latek z Lubina stracił wolność po dwóch czynach

2 min czytania
Alkohol, monitoring i recydywa - 29-latek z Lubina stracił wolność po dwóch czynach

FOT. Policja Lubin

Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Lubinie ustalili i zatrzymali 29-latka, który na początku marca uszkodził dwa szlabany na prywatnym parkingu. Policja wiąże go też z kradzieżą alkoholu z jednego z lubińskich marketów, a łączna wartość strat sięgnęła blisko 19 tysięcy złotych. Teraz mężczyzna odpowie za zniszczenie mienia i kradzież, a przez recydywę grozi mu nawet 7,5 roku więzienia.

Lubińscy kryminalni z Wydziału Kryminalnego zajęli się sprawą uszkodzenia dwóch szlabanów wraz z napędami na parkingu osiedla „Przylesie” w Lubinie. Funkcjonariusze oparli ustalenia na monitoringu i pracy operacyjnej. To pozwoliło im wytypować sprawcę i zatrzymać 29-letniego mieszkańca miasta. Właściciel parkingu oszacował straty na blisko 19 tysięcy złotych.

Mężczyzna przyznał się do zniszczenia mienia i wyjaśniał policjantom, że tego dnia wypił zbyt dużo alkoholu. Jak sam mówił, „puściły mu hamulce”. Zatrzymany trafił do policyjnej celi, a policjanci przedstawili mu już zarzuty.

W toku czynności wyszło też na jaw, że ten sam 29-latek kilka dni wcześniej ukradł alkohol z jednego z marketów w Lubinie. Jak wynika ze zgłoszenia, wszedł do sklepu, zapakował karton wysoko procentowego alkoholu i minął kasy bez płacenia. Przedstawiciel sklepu wycenił stratę na ponad 800 złotych.

Sprawa ma też mocny finał prawny. Policjanci wskazują na powołanie się na Kodeks karny, bo mężczyzna działał w warunkach tzw. recydywy. Za zniszczenie mienia i kradzież 29-latkowi grozi teraz wymierzoną karę nawet do 7,5 roku więzienia.

To sprawa, która pokazuje, jak szybko alkohol i recydywa potrafią zamienić dwa krótkie incydenty w bardzo kosztowny problem karny. Monitoring, operacyjne ustalenia i jeden zatrzymany sprawca wystarczyły, by całość domknęła się w policyjnej celi.

na podstawie: Policja Lubin.

Autor: krystian