Na K-36 manewr wyprzedzania zakończył się śmiercią rowerzysty

Na K-36 manewr wyprzedzania zakończył się śmiercią rowerzysty

FOT. Policja Lubin

Na trasie Lubin - Ścinawa doszło do tragedii, której nie udało się zatrzymać mimo natychmiastowej reanimacji. 76-letni rowerzysta został potrącony na przeciwległym pasie jezdni przez samochód osobowy marki Volkswagen. Pierwsi policjanci, którzy dotarli na miejsce, rozpoczęli walkę o jego życie, ale senior z Lubina zmarł.

Lubińska policja wyjaśnia teraz każdy szczegół tego wypadku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący Volkswagenem podczas manewru wyprzedzania najechał na rowerzystę jadącego po przeciwległej stronie jezdni. Do zdarzenia doszło na drodze K-36, na odcinku Lubin - Ścinawa.

Na miejsce jako pierwsi dotarli funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Ścinawie. Natychmiast podjęli reanimację 76-latka i prowadzili ją do chwili przyjazdu zespołu pogotowia ratunkowego. Medycy przejęli akcję ratunkową, ale życia mężczyzny nie udało się uratować.

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Lubinie wykonali na miejscu wszystkie niezbędne czynności pod nadzorem prokuratora. W działaniach uczestniczył też biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, który ma pomóc ustalić dokładny przebieg i przyczyny tragedii.

To już kolejne tak tragiczne zdarzenie na drogach powiatu lubińskiego w ciągu ostatnich dwóch dni. Ten wypadek pokazuje, jak jeden źle oceniony manewr potrafi w kilka sekund zamienić zwykłą trasę w miejsce dramatu. Policja apeluje do kierowców i wszystkich użytkowników dróg o rozwagę, ostrożność i bezwzględne przestrzeganie przepisów ruchu drogowego, bo nadmierna prędkość, roztargnienie i lekkomyślność wciąż prowadzą do tragedii.

na podstawie: Policja Lubin.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Lubin). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.