Rutynowa kontrola w Lubinie skończyła się dla 33-latka 21 zarzutami

2 min czytania
Rutynowa kontrola w Lubinie skończyła się dla 33-latka 21 zarzutami

FOT. KPP w Lubinie

Wywiadowcy wydziału prewencji Komendy Powiatowej Policji w Lubinie zatrzymali 33-latka, który po kontroli drogowej od razu trafił do policyjnej celi. Po sprawdzeniu w systemach wyszło na jaw, że mieszkaniec Lubina jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Legnicy. To nie był koniec jego problemów.

W minioną środę lubińscy policjanci zatrzymali do kontroli osobowego fiata. Za kierownicą siedział 33-letni mieszkaniec Lubina, który podczas interwencji był wyraźnie zdenerwowany. Szybko okazało się, że powód jego zachowania był konkretny, a nie przypadkowy.

Funkcjonariusze sprawdzili mężczyznę w policyjnej bazie informatycznej. Ustalili, że jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Legnicy , a dodatkowo na podstawie prokuratorskiego zarządzenia ma zostać doprowadzony do Komendy Miejskiej Policji w Legnicy.

Policjanci ustalili też, że 33-latek nie powinien siadać za kierownicą. Obowiązywał go aktywny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, który ma trwać do marca 2028 roku.

Na tym lista nieprawidłowości się nie zakończyła. Fiat miał unieważniony przez Urząd Miasta w Legnicy dowód rejestracyjny, a samochód nie miał także badań technicznych. Ostatnie wykonano w kwietniu 2024 roku.

Mężczyzna trafił do policyjnej celi. Lubińscy policjanci przedstawili mu już 21 zarzutów, wszystkie związane ze złamaniem sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Z lubińskiej komendy został przewieziony do KMP w Legnicy, gdzie śledczy wykonają z nim kolejne czynności. Za taki czyn grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Ta sprawa pokazuje, jak jedna rutynowa kontrola potrafi w kilka minut zamienić się w policyjne rozliczenie całego pakietu poważnych naruszeń.

na podstawie: Policja Lubin.

Autor: krystian