Licealiści uczą, jak oswoić stres w szkolnych ławkach gminy Lubin

FOT. Urząd Gminy w Lubinie
W szkolnych salach zamiast zwykłej lekcji pojawia się temat, który zna niemal każdy uczeń – napięcie, presja i to, co dzieje się z człowiekiem, gdy stres zaczyna przejmować stery. Młodzież z I Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Lubinie przyjeżdża do gminnych szkół z warsztatami, które łączą ruch, oddech i rozmowę. To nie jest teoria podana z podręcznika, tylko spotkanie prowadzone przez rówieśników, którzy mówią o stresie prostym językiem.
- Młodzież z Lubina bierze stres na warsztat
- Oddech, ruch i taniec zamiast suchego wykładu
- Kolejne szkoły już czekają na spotkania
Młodzież z Lubina bierze stres na warsztat
Od początku marca uczniowie z lubińskiego liceum odwiedzają kolejne szkoły w gminie Lubin z projektem edukacyjnym „Calmify”. Pomysł powstał w ramach Ogólnopolskiej Olimpiady Zwolnieni z Teorii, a za jego realizację odpowiadają Milena Kuchta, Małgorzata Gładkowska, Karol Kokocki i Ksawery Kowalski. Zespół wspiera Justyna Rembiszewska, dyplomowany terapeuta traumy, co nadaje całemu przedsięwzięciu wyraźny praktyczny wymiar.
Warsztaty mają jeden cel – pomóc młodym ludziom lepiej rozumieć stres i zauważać, jak mocno wpływa on na ciało oraz psychikę. W szkolnym rytmie to ważny temat, bo napięcie nie kończy się na ocenach czy sprawdzianach. Często zostaje z uczniami dużo dłużej, a wtedy potrzebne są proste narzędzia, które można zastosować od razu.
– Prowadzimy projekt dla młodzieży szkolnej, w którym poprzez warsztaty edukacyjne uczymy, czym jest stres, jak wpływa na ciało i psychikę oraz jak skutecznie sobie z nim radzić, by lepiej funkcjonować na co dzień i dbać o swoje zdrowie psychiczne – mówiła Milena Kuchta, liderka zespołu „Calmify”.
Oddech, ruch i taniec zamiast suchego wykładu
Zajęcia prowadzone przez uczniów nie przypominają klasycznej pogadanki. W programie są ćwiczenia oddechowe, rozciąganie i taniec, czyli proste metody, które można dopasować do różnych sytuacji i poziomu napięcia. Właśnie ta różnorodność sprawia, że warsztaty nie zamykają się w jednym schemacie, tylko pokazują kilka dróg do uspokojenia organizmu.
Projekt zaczął już działać w praktyce w szkołach podstawowych w Siedlcach i Niemstowie, gdzie zajęcia prowadzono dla uczniów klas I–V. Reakcje były bardzo dobre, a lekcje przyciągały uwagę właśnie dlatego, że prowadzili je młodzi ludzie, a nie dorośli z wykładu. Uczniowie szybciej wchodzą w taki kontakt, bo język i sposób prowadzenia spotkania są bliższe ich codzienności.
– Choć temat stresu w szkole pojawiał się wcześniej, był to pierwszy raz, gdy warsztaty prowadziła młodzież, co sprawiło, że przekaz był autentyczny i bliższy rówieśnikom – stwierdziła Patrycja Słota, dyrektor Szkoły Podstawowej im. Janusza Korczaka w Niemstowie.
Jak dodała, zajęcia angażowały uczestników przede wszystkim dzięki ćwiczeniom ruchowym, a po lekcjach wracali „zmęczeni, ale zadowoleni”. To ważny sygnał także dla innych szkół, bo pokazuje, że rozmowa o emocjach nie musi być ciężka ani odstraszająca.
Kolejne szkoły już czekają na spotkania
Na liście są już następne placówki. Spotkania z zespołem „Calmify” zaplanowały szkoły w Szklarach Górnych, Krzeczynie Wielkim i Raszówce, a zajęcia odbędą się jeszcze w tym miesiącu. Projekt nie kończy się jednak na szkolnych salach – młodzi twórcy publikują też treści edukacyjne w mediach społecznościowych, korzystając z Instagrama, TikToka i Facebooka.
To ważne, bo stres nie znika po ostatnim dzwonku. Krótkie materiały, ćwiczenia i wskazówki mogą zostać z uczniami na dłużej niż jednorazowe spotkanie, a właśnie o to chodzi w takim projekcie – żeby dać młodym konkret, do którego można wrócić po lekcjach, przed sprawdzianem albo w trudniejszym dniu.
Honorowy patronat nad projektem objęli Norbert Grabowski, wójt gminy Lubin, oraz Paweł Kleszcz, starosta lubiński.
na podstawie: Gmina Lubin.
Autor: krystian
