Wiosenny ogień potrafi wymknąć się spod kontroli - policja z Lubina ostrzega

2 min czytania
Wiosenny ogień potrafi wymknąć się spod kontroli - policja z Lubina ostrzega

FOT. KPP w Lubinie

Każdej wiosny wypalanie traw kończy się pożarami, które w kilka chwil wymykają się spod kontroli. KPP w Lubinie przypomina, że ogień z nieużytków może przenieść się na domy, lasy i drogi, a za taki proceder grożą dotkliwe sankcje. Najłagodniejsza z nich to grzywna, ale przepisy przewidują też areszt i więzienie.

Ogień na łące nie zachowuje się przewidywalnie. Wystarczy silniejszy podmuch wiatru, chwila nieuwagi albo trudniejszy teren i niewielkie podpalenie zmienia się w pożar, którego nie da się już łatwo opanować. W takich sytuacjach zagrożone są zabudowania, tereny leśne, a także osoby postronne i sami sprawcy.

Policja zwraca też uwagę na skutki dla kierowców. Wypalane łąki często leżą przy drogach, więc dym ogranicza widoczność i dokłada kolejne zagrożenie. Straty nie kończą się jednak na ogniu. Na wypalonych terenach giną dzikie zwierzęta - jeże, zające czy kuropatwy - a ziemia po takim pożarze staje się jałowa.

Jak przypomina Komenda Powiatowa Policji w Lubinie, wypalanie traw jest wprost zakazane przez ustawy. W ustawie o ochronie przyrody zapisano, że nie wolno wypalać łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów. Z kolei w przepisach dotyczących lasów wskazano, że działań mogących wywołać niebezpieczeństwo nie wolno podejmować także w lasach, na terenach śródleśnych i w odległości do 100 metrów od granicy lasu.

„Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”.

Za takie zachowanie grożą surowe konsekwencje. W kodeksie wykroczeń przewidziano karę aresztu, grzywny albo nagany, a wysokość grzywny może sięgnąć od 20 do 5000 zł. Jeśli pożar sprowadza zagrożenie życia lub zdrowia wielu osób albo mienia w wielkich rozmiarach, wchodzi w grę kodeks karny i kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat. W przypadku śmierci człowieka sankcja może sięgnąć nawet 12 lat więzienia.

Policja apeluje o rozsądek i przypomina, że jedno podpalenie może w kilka minut zamienić łąkę w pożar, który zagraża ludziom, zwierzętom, lasom i zabudowaniom. To nie jest niewinny wiosenny zwyczaj - to szybka droga do sytuacji, której często nie da się już zatrzymać.

na podstawie: Policja Lubin.

Autor: krystian