Wiosenny ogień potrafi wymknąć się spod kontroli - policja z Lubina ostrzega

FOT. KPP w Lubinie
Każdej wiosny wypalanie traw kończy się pożarami, które w kilka chwil wymykają się spod kontroli. KPP w Lubinie przypomina, że ogień z nieużytków może przenieść się na domy, lasy i drogi, a za taki proceder grożą dotkliwe sankcje. Najłagodniejsza z nich to grzywna, ale przepisy przewidują też areszt i więzienie.
Ogień na łące nie zachowuje się przewidywalnie. Wystarczy silniejszy podmuch wiatru, chwila nieuwagi albo trudniejszy teren i niewielkie podpalenie zmienia się w pożar, którego nie da się już łatwo opanować. W takich sytuacjach zagrożone są zabudowania, tereny leśne, a także osoby postronne i sami sprawcy.
Policja zwraca też uwagę na skutki dla kierowców. Wypalane łąki często leżą przy drogach, więc dym ogranicza widoczność i dokłada kolejne zagrożenie. Straty nie kończą się jednak na ogniu. Na wypalonych terenach giną dzikie zwierzęta - jeże, zające czy kuropatwy - a ziemia po takim pożarze staje się jałowa.
Jak przypomina Komenda Powiatowa Policji w Lubinie, wypalanie traw jest wprost zakazane przez ustawy. W ustawie o ochronie przyrody zapisano, że nie wolno wypalać łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów. Z kolei w przepisach dotyczących lasów wskazano, że działań mogących wywołać niebezpieczeństwo nie wolno podejmować także w lasach, na terenach śródleśnych i w odległości do 100 metrów od granicy lasu.
„Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”.
Za takie zachowanie grożą surowe konsekwencje. W kodeksie wykroczeń przewidziano karę aresztu, grzywny albo nagany, a wysokość grzywny może sięgnąć od 20 do 5000 zł. Jeśli pożar sprowadza zagrożenie życia lub zdrowia wielu osób albo mienia w wielkich rozmiarach, wchodzi w grę kodeks karny i kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat. W przypadku śmierci człowieka sankcja może sięgnąć nawet 12 lat więzienia.
Policja apeluje o rozsądek i przypomina, że jedno podpalenie może w kilka minut zamienić łąkę w pożar, który zagraża ludziom, zwierzętom, lasom i zabudowaniom. To nie jest niewinny wiosenny zwyczaj - to szybka droga do sytuacji, której często nie da się już zatrzymać.
na podstawie: Policja Lubin.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP w Lubinie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Najpierw nękanie, potem kradzież - w Lubinie 32-latek trafił do aresztu

W Raszówce kropka okazała się początkiem wielkich recytacji

Rusza nabór do lubińskich żłobków na nowy rok opieki

Fałszywe mandaty pod wycieraczką - oszuści polują na kierowców

Wypalanie traw szybko zamienia się w pożar i wysoką karę

Dolnośląskie legendy porwały dzieci z Raszówki i Niemstowa na spotkaniu z regionalistką

Warsztat wychowawczy zakończony. Rodzice ćwiczyli rozmowę, granice i wsparcie dla nastolatków

26 lat po narodzinach CBŚP - Policja szykuje nowy cios w gangi

W Raszówce remiza rośnie z tygodnia na tydzień i coraz wyraźniej widać jej bryłę

Na K-36 manewr wyprzedzania zakończył się śmiercią rowerzysty

Spał na materacu, a skończył z nożem w brzuchu - nastolatkowie ruszyli po pomoc

W Muzie zobaczymy film o Maryi i Janie Pawle II - ta więź prowadzi przez cały seans

Chrzest Polski nie był chwilą, lecz początkiem długiej zmiany

