Nowy program profilaktyki w gminie Lubin. Ankiety pokazują skalę ryzyka

W gminie Lubin zapadła decyzja, która dotyczy nie papieru, lecz codziennych nawyków, szkolnych rozmów i domowych napięć. Radni przyjęli program profilaktyki na lata 2026–2029, oparty na badaniach przeprowadzonych wśród mieszkańców i uczniów. Z tych danych wyłania się obraz spokojniejszy, niż można by się spodziewać, ale niepozbawiony wyraźnych pęknięć. Właśnie tam samorząd chce szukać wsparcia, zanim problem urośnie.
- Badania z 2024 roku wyznaczyły kierunek działań
- Alkohol nadal najmocniej odbija się w ankietach
- Leki, marihuana i e–papierosy wchodzą do tego samego obrazu
Badania z 2024 roku wyznaczyły kierunek działań
Program przyjęty przez radnych nie jest zbiorem ogólnych deklaracji. To dokument zbudowany na diagnozie, którą przygotowano po badaniach wśród mieszkańców gminy Lubin. Samorząd ma dzięki niemu działać szerzej niż tylko w obszarze zakazów czy kontroli. W grę wchodzą profilaktyka, edukacja, wsparcie terapeutyczne i promowanie zdrowego stylu życia.
W badaniu wzięli udział zarówno dorośli, jak i uczniowie. Zebrano:
- 332 ankiety od uczniów szkół podstawowych,
- 224 ankiety od pełnoletnich mieszkańców.
Najmłodsi odpowiadali w grupach wiekowych 10–11 lat, 12–13 lat i 14–15 lat. Dorośli zostali podzieleni według kolejnych kategorii wieku, choć najmniejszą grupę stanowili badani do 25. roku życia.
W tle programu stoi także definicja problemu, z którym gmina chce się mierzyć. Chodzi nie tylko o alkohol, lecz również o substancje psychoaktywne, leki używane poza wskazaniami medycznymi i zachowania, które potrafią wciągać po cichu, długo bez spektakularnych sygnałów ostrzegawczych. Dlatego dokument obejmuje też działania wobec nikotyny, urządzeń elektronicznych, internetu, hazardu, zaburzeń odżywiania i przemocy.
Alkohol nadal najmocniej odbija się w ankietach
Najwięcej miejsca w diagnozie zajmuje alkohol. Wśród dorosłych obraz nie jest dramatyczny, ale nie daje powodów do samozadowolenia. Część badanych deklaruje abstynencję, jednak spora grupa sięga po alkohol okazjonalnie, a mniejsza, lecz zauważalna, robi to regularnie.
Wyniki wśród pełnoletnich mieszkańców pokazują, że:
- 19,6% nie pije alkoholu w ogóle,
- 35,3% sięga po niego kilka razy w roku,
- 11,2% pije kilka razy w miesiącu,
- 7,6% robi to raz w tygodniu,
- 4,9% pije kilka razy w tygodniu,
- nikt nie zadeklarował codziennego picia.
Niepokój budzi inny fragment badań. 17,9% ankietowanych przyznało, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy zdarzyła im się utrata kontroli nad ilością wypijanego alkoholu. Zdecydowana większość takich sytuacji nie odnotowała, ale właśnie ten margines pokazuje, że problem nie znika tylko dlatego, że nie jest widoczny na co dzień.
Jeszcze mocniej wybrzmiewa odpowiedź dotycząca prowadzenia pojazdu po alkoholu. 92,8% badanych zadeklarowało, że w ostatnich 30 dniach nie prowadziło w takim stanie. Jedna osoba przyznała, że zdarzyło się to raz. To niewielka liczba, ale w tego typu badaniach nawet pojedyncze wskazanie ma ciężar ostrzegawczy.
W otoczeniu mieszkańców temat też jest obecny. Ponad połowa badanych zna osoby nadużywające alkoholu. Najczęściej chodzi o jedną lub kilka osób z najbliższego kręgu, rzadziej o większą liczbę przypadków. To ważny sygnał, bo uzależnienie rzadko zaczyna się od wielkich gestów. Częściej rozlewa się po relacjach, rytmie dnia i rodzinnych przyzwyczajeniach.
U uczniów kontakt z alkoholem jest wyraźnie widoczny, choć większość wciąż go nie używa. W szkolnych ankietach:
- 21,4% badanych przyznało, że miało kontakt z alkoholem,
- 11,5% sięgnęło po niego jednokrotnie,
- 5,1% zrobiło to kilka razy,
- 2,1% podało, że piło wiele razy,
- 2,7% wskazało regularne sięganie po alkohol.
Jeszcze bardziej obrazowe są odpowiedzi o ostatni miesiąc. 69% uczniów nie piło alkoholu w tym czasie, ale część badanych przyznała, że robiła to 1–2 razy, 3–4 razy, a 11,3% wskazało nawet więcej niż 7 razy. Dla gminy to wyraźny sygnał, że sama kontrola sprzedaży nie wystarczy. Potrzebne są też rozmowy w domu i konsekwentna praca w szkołach.
Leki, marihuana i e–papierosy wchodzą do tego samego obrazu
W części poświęconej narkotykom i innym substancjom psychoaktywnym dane są niższe niż w przypadku alkoholu, ale nie pozwalają zbyć problemu machnięciem ręki. Wśród dorosłych tylko niewielki odsetek przyznał się do kontaktu z takimi środkami. Mimo to badanie pokazuje, że temat istnieje, a jego cieniem są leki używane niezgodnie z przeznaczeniem, okazjonalne palenie marihuany czy sięganie po substancje uspokajające w chwili napięcia.
Część dorosłych respondentów zna też osoby nadużywające narkotyków. Najczęściej wskazywano jedną lub kilka takich osób, a część badanych przyznawała, że nie potrafi tego ocenić. To ważne, bo uzależnienia nie zawsze są widoczne na pierwszy rzut oka. Czasem ukrywają się pod zmęczeniem, wycofaniem albo zwykłą niechęcią do rozmowy.
Wśród uczniów sytuacja wygląda podobnie, choć także tu zdecydowana większość nie miała kontaktu ze środkami psychoaktywnymi. Z badań wynika, że:
- 95,5% nigdy ich nie zażywało,
- 1,5% zrobiło to jednokrotnie,
- 1,8% wskazało używanie regularne,
- 0,6% przyznało, że zdarzało się to kilka lub wiele razy.
Wskazywane substancje były różne. Uczniowie wymieniali marihuanę, leki używane w celu odurzenia, amfetaminę, mefedron, inne środki, a także fentanyl. W ankietach pojawiły się również dopalacze. To zestaw, który pokazuje, że młodzi nie funkcjonują w próżni. Do ich otoczenia docierają nie tylko klasyczne narkotyki, lecz także środki łatwiejsze do ukrycia pod nazwą „leków” albo „czegoś na uspokojenie”.
Niepokoi także ocena dostępności. Większość uczniów nie potrafiła powiedzieć, jak łatwo zdobyć takie substancje, ale jednocześnie część badanych wskazała, że e–papierosy, papierosy i alkohol są łatwo dostępne dla niemal co trzeciego młodego mieszkańca gminy. To już nie jest wyłącznie problem substancji, lecz także otoczenia, w którym młody człowiek wyrabia sobie pierwsze przyzwyczajenia.
Dlatego program na lata 2026–2029 nie ogranicza się do jednego hasła o walce z uzależnieniami. Ma obejmować także działania informacyjne o ryzyku związanym z lekami i substancjami psychoaktywnymi oraz wzmacnianie wsparcia psychicznego. Właśnie tam najłatwiej przeoczyć pierwszy krok w stronę problemu, który później wymaga dużo więcej czasu, sił i pomocy specjalistów.
na podstawie: Gmina Lubin.
Ostatnie Artykuły

Nowy program profilaktyki w gminie Lubin. Ankiety pokazują skalę ryzyka

Sołectwa wracają do planów rozwoju. Ruszyły warsztaty w gminie Lubin

Radiowozy na festynie w Lubinie - za atrakcją poszła realna pomoc dla dzieci

Biblioteka i remiza w Księginicach przyciągnęły najmłodszych wspólną wizytą

KS Kłopotów–Osiek odrobił straty. Derby skończyły się remisem 2:2

Ferie zimowe 2027 na Dolnym Śląsku. Uczniowie rozpoczną przerwę już w styczniu

Regionalne Centrum Sportowe w Lubinie - kontakt, obiekty, cenniki i godziny

Urząd Gminy w Lubinie - kontakt, godziny, wydziały i sprawy do załatwienia

Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna w Lubinie - kontakt, zapis, godziny i zakres pomocy

Urząd Skarbowy w Lubinie - adres, godziny, kontakt i e-usługi

Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Lubinie - kontakt, godziny, pomoc dla mieszkańców

Gminna Biblioteka Publiczna w Raszówce - filie, katalog online i zasady wypożyczeń

Urząd Miejski w Lubinie - kontakt, wydziały, godziny i sprawy do załatwienia

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa we Wrocławiu Oddział w Lubinie - kontakt, godziny i zakres spraw
Przydatne dane teleadresowe
- Biblioteka Pedagogiczna w Lubinie - adres, usługi i katalog online
- Miejska Biblioteka Publiczna im. Stanisława Staszica w Lubinie - filie, katalog online, karta biblioteczna
- Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Lubinie - kontakt, godziny, badania i zgłoszenia
- Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Lubinie - kontakt, godziny, punkty pomocy
- Urząd Gminy w Lubinie - kontakt, godziny, wydziały i sprawy do załatwienia
- Nadleśnictwo Lubin - kontakt, leśnictwa, drewno opałowe i zasady korzystania z lasów
