[PIŁKA NOŻNA] Legia Warszawa – KGHM Zagłębie Lubin 3:1 w PKO BP Ekstraklasie. Lubinianie długo trzymali wynik, ale wracają bez punktów

[PIŁKA NOŻNA] Legia Warszawa – KGHM Zagłębie Lubin 3:1 w PKO BP Ekstraklasie. Lubinianie długo trzymali wynik, ale wracają bez punktów

KGHM Zagłębie Lubin przegrało na wyjeździe z Legią Warszawa 1:3 w meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Lubinianie objęli prowadzenie po trafieniu Filipa Kocaby, a do przerwy był remis 1:1. Po zmianie stron gospodarze wykorzystali przewagę i zdobyli jeszcze dwie bramki. Dla Legii było to drugie zwycięstwo w sezonie, dla Zagłębia – pierwsza porażka.

Spotkanie na Stadionie Wojska Polskiego w Warszawie poprzedziła poruszająca oprawa związana z 82. rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego. Później rozpoczęła się już walka o ligowe punkty, a goście z Lubina szybko pokazali, że nie przyjechali do stolicy wyłącznie się bronić.

Już w 4. minucie KGHM Zagłębie wyszło na prowadzenie. Filip Kocaba znalazł drogę do bramki i gospodarze musieli odrabiać straty niemal od początku spotkania. Legia długo szukała odpowiedzi, ale z czasem zaczęła przejmować kontrolę nad wydarzeniami na boisku.

Zjawiński szybko odpowiedział

W 25. minucie warszawianie doprowadzili do wyrównania. Łukasz Zjawiński wykorzystał swoją okazję i przywrócił gospodarzom spokój. To trafienie miało duże znaczenie dla przebiegu meczu, bo Legia dostała sygnał, że defensywa Zagłębia jest do pokonania.

Do przerwy wynik już się nie zmienił. Lubinianie, prowadzeni przez Leszka Ojrzyńskiego i ustawieni w systemie 5–4–1, skutecznie odpierali kolejne ataki, choć statystyki wskazywały na przewagę Legii. Gospodarze częściej byli przy piłce, oddawali więcej celnych strzałów i wykonywali więcej rzutów rożnych.

Po zmianie stron trener Zagłębia zdecydował się na dwie zmiany. Na boisku pojawili się Jakub Kolan i Levente Szabó, a spotkanie zakończyli Damian Dąbrowski i Filip Szymczak. Legia również zaczęła rotować składem, szukając sposobu na przełamanie coraz bardziej zwartej defensywy gości.

Przez długi czas Zagłębie utrzymywało remis. Gospodarze mieli jednak wyraźną przewagę w posiadaniu piłki, które ostatecznie wyniosło 62 procent, a także w liczbie celnych strzałów – 8 do 2. Lubinianie walczyli ambitnie, lecz z każdą minutą coraz trudniej było im przenosić ciężar gry pod bramkę Legii.

Vinagre i Adamski przesądzili o wyniku

Decydujący moment nadszedł w 72. minucie. Rúben Vinagre zdobył drugą bramkę dla Legii i odwrócił losy spotkania. Zagłębie musiało ruszyć do przodu, ale otwieranie się przeciwko rozpędzonym gospodarzom wiązało się z dużym ryzykiem.

W końcówce oba zespoły dokonały kolejnych zmian. W ekipie z Lubina na murawie pojawili się Szymon Kerk, Maciej Dziewiatowski i Szymon Łyczko. Nie udało się już jednak doprowadzić do wyrównania. W doliczonym czasie gry Radosław Adamski trafił na 3:1 i przypieczętował zwycięstwo Legii.

Wynik końcowy nie oddaje całkowicie pierwszej połowy, w której Zagłębie potrafiło skutecznie przeciwstawić się faworytowi. Po przerwie przewaga Legii była jednak coraz bardziej widoczna. Dziewięć rzutów rożnych przy dwóch po stronie gości oraz większa liczba celnych uderzeń dobrze pokazują, kto dyktował warunki w drugiej części meczu.

Po dwóch kolejkach Legia Warszawa ma komplet sześciu punktów i zajmuje pierwsze miejsce w tabeli. KGHM Zagłębie Lubin pozostaje z trzema punktami na ósmej pozycji. Przed lubinianami kolejne trudne wyzwanie – 9 sierpnia zmierzą się na wyjeździe z Rakowem Częstochowa . Początek spotkania zaplanowano na godzinę 12:45.

Legia WarszawaStatystykaKGHM Zagłębie Lubin
3Gole1
62%Posiadanie38%
8Strzały celne2
7Strzały niecelne9
22Strzały łącznie13
7Strzały zablokowane2
13Strzały w polu karnym9
9Strzały spoza pola4
9Rzuty rożne2
9Faule12
2Spalone2
1Interwencje bramkarza5
456Liczba podań290
374Podania celne206
82%Skuteczność podań71%