Kwiaty pod Krzyżem Sybiru. W Lubinie uczczono ofiary sowieckich represji

Kwiaty pod Krzyżem Sybiru. W Lubinie uczczono ofiary sowieckich represji

FOT. Gmina Lubin

Pod Krzyżem Sybiru na Cmentarzu Komunalnym w Lubinie złożono kwiaty i zapalono znicze. W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele samorządów, stowarzyszeń, służb mundurowych i harcerze. Wspominano ofiary sowieckiej agresji, deportacji oraz represji, które pozbawiły tysiące rodzin domów i bliskich.

  • Podczas uroczystości oddano hołd ofiarom okupacji
  • Agresja Armii Czerwonej oznaczała deportacje polskich rodzin

Podczas uroczystości oddano hołd ofiarom okupacji

17 września, w 87. rocznicę sowieckiej agresji na Polskę, uczestnicy spotkania uczcili pamięć osób zamordowanych przez Sowietów oraz tych, którzy zostali zesłani w głąb Związku Sowieckiego. Po złożeniu kwiatów pod Krzyżem Sybiru odbyła się minuta ciszy.

W imieniu mieszkańców gminy Lubin kwiaty złożyli wójt Norbert Grabowski oraz Grzegorz Obara, prezes gminnych struktur Ochotniczej Straży Pożarnej. Obecność przedstawicieli różnych środowisk pokazała, że rocznicowe obchody łączą pamięć samorządową, społeczną i służbę publiczną.

Pamięć o 17 września i losach Sybiraków jest ważna także dla nas. Przypomina o ludziach, którzy zostali wyrwani ze swoich domów, rozdzieleni z bliskimi i skazani na życie w niezwykle trudnych warunkach.

– mówił wójt gminy Lubin Norbert Grabowski.

Najświeższe wiadomości z Lubina czekają na stronie głównej lubinski24.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Agresja Armii Czerwonej oznaczała deportacje polskich rodzin

17 września 1939 roku Armia Czerwona przekroczyła granice Polski. Była to konsekwencja paktu Ribbentrop–Mołotow zawartego między III Rzeszą a Związkiem Socjalistycznych Republik Sowieckich. Wschodnie tereny Rzeczypospolitej znalazły się pod niemal dwuletnią okupacją.

W kolejnych miesiącach tysiące polskich rodzin deportowano w głąb Związku Sowieckiego. Wielu zesłańców nie wróciło do kraju. Ci, którzy przeżyli, po wojnie podejmowali odbudowę ojczyzny i przekazywali kolejnym pokoleniom wiedzę o represjach. Dlatego obchody Światowego Dnia Sybiraka przypominają nie tylko o cierpieniu, lecz także o losach rodzin pozbawionych domów, bliskich i możliwości powrotu.

Wspominamy ludzi, którzy zostali zesłani na ziemię nieludzką. Ich jedyną winą było to, że byli Polakami. Nie wszyscy wrócili.

– mówiła Teresa Bobrek, przedstawicielka Związku Sybiraków w Lubinie.

Podczas uroczystości podkreślano, że pamięć o Sybirakach jest także lekcją siły, wiary i niezłomności. Złożone kwiaty i znicze upamiętniły zarówno ofiary sowieckiej okupacji, jak i osoby, które po powrocie musiały odbudować życie w ojczyźnie.

na podstawie: Urząd Gminy w Lubinie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gmina Lubin). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły