Z hotelu robotniczego do gabinetu wójta. 90 lat historii Kazimierza Wilanowskiego

FOT. Urząd Gminy w Lubinie
W pokoju, w którym dziś pracuje wójt gminy Lubin, przed laty mieszkał młody górnik budujący pierwsze szyby Zagłębia Miedziowego. Kazimierz Wilanowski pamięta początki rozwijającego się Lubina, życie w Osieku i ponad dwie dekady spędzone w Stanach Zjednoczonych. Podczas urodzinowego spotkania fotografie przygotowane przez rodzinę prowadziły gości przez kolejne rozdziały jego życia. Jubilat ma 90 lat, ale wciąż powtarza, że nie ma czasu się starzeć.
- Młody górnik trafił do Lubina, którego jeszcze nie było
- Osiek zamiast miasta i dom zbudowany po swojemu
- Chicago, spotkania dawnych górników i rodzinna kronika
Młody górnik trafił do Lubina, którego jeszcze nie było
Kazimierz Wilanowski urodził się w 1936 roku w Piotrkowie Trybunalskim. Dorastał w rodzinie prowadzącej gospodarstwo rolne. Gdy miał 13 lat, zmarła jego mama, dlatego szybko musiał przejąć część obowiązków i nauczyć się samodzielności.
Pierwszą pracę podjął jako górnik na Górnym Śląsku. W wieku 23 lat przyjechał z grupą około stu osób do Lubina. Górnicy zatrudnieni przez PeBeKa uczestniczyli w budowie szybów kopalnianych. Po sześciu miesiącach zostało ich około trzydziestu.
„Przyjechało nas stu, a po pół roku zostało może trzydziestu. Wielu nie odpowiadały warunki, bo przecież Lubina, jaki znamy dzisiaj, wtedy właściwie jeszcze nie było. Ja zostałem i nigdy tego nie żałowałem” – wspomina Kazimierz Wilanowski.
W tamtym czasie brakowało mieszkań i podstawowej infrastruktury. Młody górnik pozostał jednak na miejscu. W Lubinie poznał przyszłą żonę Marię, założył rodzinę i doczekał się dwóch synów.
Szczególny związek z początkami regionu ma dziś także miejsce spotkania. Pierwszy pokój Wilanowskiego w hotelu robotniczym znajdował się w budynku obecnego Urzędu Gminy Lubin. To właśnie ten pokój jest obecnie gabinetem wójta Norberta Grabowskiego.
Wójt podkreślił, że dzięki takim opowieściom historia Zagłębia Miedziowego staje się bliższa niż w podręcznikach. Wspomniał też, że rozwój regionu był możliwy dzięki pracy tysięcy osób, które przyjeżdżały tu w czasie budowy kopalń i infrastruktury.
Osiek zamiast miasta i dom zbudowany po swojemu
W 1971 roku Wilanowski kupił działkę w Osieku i zbudował tam dom. Dla wielu znajomych była to zaskakująca decyzja, bo mieszkańcy okolicznych wsi często marzyli wtedy o przeprowadzce do szybko rozwijającego się Lubina. Koledzy żartobliwie nazywali go nawet „wieśniakiem”.
Jubilat nie żałował wyboru. W Osieku znalazł spokój, przestrzeń i bliskość przyrody. Zauważa też, że miejscowość przez lata bardzo się zmieniła i dziś trudno postrzegać ją tak samo jak dawną wieś.
Przyroda nadal zajmuje w jego życiu ważne miejsce. Podczas wizyty gości obok domu słychać było śpiew ptaków. Wilanowski regularnie je dokarmia, dlatego często pojawiają się w pobliżu jego gospodarstwa.
Chicago, spotkania dawnych górników i rodzinna kronika
W latach 80. Wilanowski wyjechał do Stanów Zjednoczonych, by pracować i wspierać rodzinę. W Chicago prowadził firmę budowlano-remontową, a także angażował się w działalność Towarzystwa Dolnośląskiego. W Ameryce spędził ponad 20 lat, po czym wrócił do Polski w 2006 roku.
Do wspomnień zza oceanu regularnie wraca podczas spotkań z dawnymi kolegami z PeBeKa. Byli górnicy spotykają się raz w miesiącu. Z czasem uczestników jest jednak coraz mniej, co Wilanowski przyjmuje z żalem.
Rodzina przygotowała na jego 90. urodziny album ze zdjęciami. Na fotografiach znalazły się między innymi kadry z dzieciństwa, ujęcia koni hodowanych przez ojca, pierwsze szyby kopalniane, spotkania z przedstawicielami władz państwowych, w tym Józefem Cyrankiewiczem, oraz obrazy z amerykańskiego życia.
Dziś Kazimierz Wilanowski ma dwóch synów, czworo wnuków i pięcioro prawnuków. Jest oczytany, lubi muzykę, rozmowy i spotkania z ludźmi. Wójt Norbert Grabowski, składając mu życzenia, zwrócił uwagę na jego energię, otwartość i ciekawość świata.
„Trzeba być ciekawym świata, interesować się ludźmi, nie bać się zmian. Ja po prostu nie mam czasu się starzeć” – mówi Kazimierz Wilanowski.
Jego historia łączy kilka ważnych etapów dziejów regionu: budowę górniczego Lubina, rozwój Osieka, emigrację zarobkową i powrót do Polski. Dla mieszkańców gminy to także przypomnienie, że za przemianami miejscowości stoją konkretne osoby, ich praca, decyzje i rodzinne wspomnienia.
na podstawie: Gmina Lubin.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Gminy w Lubinie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Ranne dzikie zwierzęta w gminie Lubin. Wiadomo, gdzie zgłosić pomoc

Z hotelu robotniczego do gabinetu wójta. 90 lat historii Kazimierza Wilanowskiego

Policjanci z Lubina weszli w dym. 89-latka czekała na pomoc

Rodzinny trening bezpieczeństwa w całej Polsce. Policja uczy zasady 4U

Czy lokalne firmy w Lubinie mogą wykorzystać potencjał krótkich filmów na TikToku?

Policjanci ze Ścinawy pokazali przedszkolakom, jak ratować życie

Nowy salon materacy Lubin: 22 października otwarcie 50. salonu Dr Materac w OTO Park Lubin

Woda w Bolanowie niezdatna do spożycia. Ograniczenia dotyczą ośmiu osób

Świąteczne pomysły wchodzą do gry - konkursy Ośrodka Kultury Gminy Lubin

130 litrów mleka sprzedano z mlekomatu. Drugi ma stanąć w Lubinie

Osiek zaczyna święta od jarmarku. Będą smaki, rękodzieło i konkursy

Świąteczne smaki wyjdą na stół. Gmina Lubin szykuje kulinarny konkurs

„Przemoc odbiera dzieciom moc” - lubińscy policjanci w kampanii

Fotowoltaika wyłączy systemy w urzędzie. Mieszkańcy napotkają utrudnienia
Przydatne dane teleadresowe
- Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa we Wrocławiu Oddział w Lubinie - kontakt, godziny i zakres spraw
- Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Ścinawie - kontakt, rejony, świadczenia
- Nadzór Wodny w Lubinie - kontakt, sprawy wodnoprawne, zgłaszanie awarii
- Komenda Powiatowa Policji w Lubinie - kontakt, wydziały, komisariaty
- Biblioteka Pedagogiczna w Lubinie - adres, usługi i katalog online
- Centrum Kultury i Biblioteka w Ścinawie - kontakt, zajęcia i dostępność
