Magia zamiast szkolnej ławki. Dzieci z Raszówki odkrywały książki

Magia zamiast szkolnej ławki. Dzieci z Raszówki odkrywały książki

W Raszówce książki nie stały tego dnia cicho na półkach. Wciągały dzieci w pokaz iluzji, opowieść i rysunek, a biblioteka zamieniła czytanie w serię małych zaskoczeń. Uczniowie i przedszkolaki zobaczyli, że literatura potrafi działać jak dobra sztuczka – najpierw zaskakuje, a potem zostaje w pamięci na długo.

  • Iluzjonista połączył sztuczki z opowieścią o czytaniu
  • Przedszkolaki dopisały własną krainę wyobraźni

Iluzjonista połączył sztuczki z opowieścią o czytaniu

Podczas XXV Tygodnia Czytania Dzieciom Gminna Biblioteka Publiczna w Raszówce przygotowała spotkania, które miały jeden wspólny cel – zachęcić najmłodszych do sięgania po książki. Najpierw w wydarzeniu uczestniczyli uczniowie klas I–III ze Szkoły Podstawowej im. Orła Białego w Raszówce. Dla nich przygotowano program „Czytanie to magia”, prowadzony przez iluzjonistę Piotra Szumnego.

Pokaz nie był zwykłą zabawą z kartami i znikającymi przedmiotami. Sztuczki splatały się z opowieścią o sile książek, a dzieci mogły zobaczyć, że czytanie także potrafi otwierać drzwi do zaskakujących światów. Uczestnicy chętnie wchodzili w interakcję, zgłaszali się do wspólnych trików i z uwagą śledzili każdy ruch artysty. W takich chwilach łatwiej zrozumieć, dlaczego biblioteki coraz częściej szukają formuł, które łączą zabawę z promocją czytelnictwa.

Przedszkolaki dopisały własną krainę wyobraźni

Młodsze dzieci spotkały się w bibliotece, gdzie punkt wyjścia stanowiła książka „Nie lubię książek. Koniec kropka.” autorstwa Emmy Perry i Sharon Davey. Bibliotekarka przeczytała przedszkolakom historię Michaliny – dziewczynki, która początkowo nie przepadała za czytaniem. W opowieści książki same znalazły sposób, by ją do siebie przekonać, przenosząc bohaterkę w środek przygód, od których trudno się było oderwać.

Po lekturze dzieci obejrzały przygotowane propozycje książek, a potem wspólnie stworzyły ilustrację „Kraina wyobraźni”. Każde dziecko mogło dorzucić własny pomysł i opowiedzieć o tym, co narysowało. To właśnie taki moment najlepiej pokazuje, jak działa dobra biblioteczna praca z najmłodszymi – najpierw słowo, potem obraz, a na końcu rozmowa, która porządkuje wrażenia i buduje odwagę do samodzielnego czytania. Na zakończenie przedszkolaki dostały drobne upominki w postaci kolorowych naklejek.

Bibliotekarka przypomniała również o akcji „Wyzwanie – Czytanie: 10 odznak. 100 przygód. Jedna wielka historia!”, która ma zachęcać dzieci do regularnego sięgania po książki. Właśnie takie inicjatywy, prowadzone blisko szkoły i przedszkola, najczęściej dają najprostszy, ale i najcenniejszy efekt – książka przestaje być obowiązkiem, a zaczyna kojarzyć się z przygodą.

na podstawie: Urząd Gminy w Lubinie.