Korowód, miód i orkiestra. Gorzelin znów przyciągnął tłumy

Korowód, miód i orkiestra. Gorzelin znów przyciągnął tłumy

Najpierw ruszył korowód, a potem cały ruch przeniósł się na tereny rekreacyjne w Gorzelinie. Podczas trzeciego Święta Lipy, Pszczół i Ziół na jednym placu spotkały się orkiestra dęta, zespoły ludowe, stoiska z miodem i naturalnymi produktami oraz atrakcje dla dzieci. Organizatorzy postawili na program, który łączył zabawę z lokalnym rzemiosłem i wiedzą o pszczołach. Wśród gości nie brakowało zarówno osób z gminy Lubin, jak i z sąsiednich miejscowości.

  • Korowód i stoiska dały sygnał, że święto przyciąga coraz więcej gości
  • Orkiestra i zespoły ludowe zebrały najgłośniejsze brawa
  • Pszczoły, knieję i kuchnię myśliwską włączono do jednego programu

Korowód i stoiska dały sygnał, że święto przyciąga coraz więcej gości

Barwny pochód otworzył całe wydarzenie. Na czele jechał ciągnik z przyczepą, na której grała Młodzieżowa Orkiestra Dęta Gminy Lubin, a za nią szły zespoły ludowe i uczestnicy święta. Taki początek dobrze pokazał, że w Gorzelinie postawiono nie tylko na występy, ale też na wspólne wyjście w teren i spotkanie przy muzyce.

Na terenach rekreacyjnych czekały już stoiska z miodem, produktami naturalnymi i wyrobami rzemieślniczymi. Dla rodzin z dziećmi przygotowano także animacje i dmuchańce, więc każdy mógł znaleźć coś dla siebie bez biegania po kilku punktach programu. To właśnie ten praktyczny układ sprawia, że podobne imprezy są wygodne także dla osób, które chcą kupić lokalne wyroby i spędzić tam kilka godzin.

„Mamy to święto już po raz trzeci i z roku na rok budzi coraz większe zainteresowanie” – mówił sołtys Gorzelina Robert Bożych.

Jak dodał, na miejscu pojawili się nie tylko goście z gminy Lubin, ale też z gmin sąsiednich. W święcie uczestniczyli również wójt Krotoszyc Wojciech Woźniak oraz radni gminy Lubin z przewodniczącym Andrzejem Olkiem.

Orkiestra i zespoły ludowe zebrały najgłośniejsze brawa

Pierwsza na scenie wystąpiła Młodzieżowa Orkiestra Dęta Gminy Lubin. Jej dyrygent Krzysztof Augustyniak podkreślał, że zespół chce być blisko ludzi, a nie grać wyłącznie dla siebie.

„Chcemy dotrzeć do wielu mieszkańców naszej gminy i zachęcić ich do wstępowania w nasze szeregi” – powiedział Krzysztof Augustyniak.

„Nie ćwiczymy dla siebie, chcemy występować i grać dla ludzi” – dodał.

Dyrygent zwrócił też uwagę, że dla młodych muzyków próby i występy są jednocześnie zabawą i ciężką pracą, a kolejne koncerty poza gminą pozwoliły orkiestrze zostać dostrzeżoną i docenioną.

Później przyszła kolej na zespoły ludowe. Szczególnie ciepło przyjęto występ zaprzyjaźnionego zespołu tańca ludowego „Swojacy” z Moszczanki w gminie Radków, w województwie wielkopolskim. Na scenie pojawiły się też „Leśne Echo” z Raszówki oraz zespół „Lubin” z Krzeczyna Wielkiego. O godzinie 19 rozpoczęła się zabawa przy muzyce na żywo z zespołem „Senator”, co domknęło część artystyczną święta.

Pszczoły, knieję i kuchnię myśliwską włączono do jednego programu

Organizatorzy nie ograniczyli się do koncertów i jarmarku. W programie znalazł się także wykład o roli pszczół oraz o zagrożeniach, jakie niesie dla nich działalność człowieka. Były też pogawędki o kniei i jej mieszkańcach oraz degustacja potraw myśliwskich. Dzięki temu wydarzenie miało nie tylko rozrywkowy, ale też edukacyjny charakter.

„Takie wydarzenia służą integracji” – mówił wójt gminy Lubin Norbert Grabowski.

„Jest to niewątpliwie promocja naszych kameralnych miejscowości takich jak Gorzelin, z niewielką zabudową i dużą ilością pięknych lasów i łąk” – dodał.

Wójt gratulował organizatorom udanej imprezy. Oprócz sołectwa Gorzelin za przygotowanie święta odpowiadały także KGW „Gorzelinianki”, Ośrodek Kultury Gminy Lubin oraz gmina Lubin.

na podstawie: Gmina Lubin.