130 litrów mleka sprzedano z mlekomatu. Drugi ma stanąć w Lubinie

130 litrów mleka sprzedano z mlekomatu. Drugi ma stanąć w Lubinie

FOT. Gmina Lubin

Przy mlekomacie w Księginicach szybko zabrakło przygotowanego zapasu, a po południu ustawiła się kolejka. Pierwszy automat z mlekiem w gminie Lubin wzbudził zainteresowanie większe, niż zakładali jego właściciele. Rolnicy już kupili drugie urządzenie i planują uruchomić je w Lubinie.

  • Pierwszy dzień pokazał, jak duży jest popyt na świeże mleko
  • Od pomysłu z prasy rolniczej do sprzedaży przez całą dobę
  • Gospodarstwo rozwija produkcję i planuje drugi punkt

Pierwszy dzień pokazał, jak duży jest popyt na świeże mleko

Lidia Tylawska i Paweł Trochanowski prowadzą gospodarstwo mleczne w Księginicach. Przy biurze gospodarstwa uruchomili automat, w którym świeże mleko można kupować przez całą dobę, siedem dni w tygodniu.

Na początek przygotowali 24 litry. Zapas szybko się skończył, więc Lidia Tylawska donosiła kolejne butelki w wiklinowym koszyku i na bieżąco uzupełniała urządzenie. Około godziny 17, gdy mieszkańcy wracali z pracy, przed mlekomatem pojawiła się kolejka. W ciągu pierwszego dnia sprzedano 130 litrów mleka.

– Nie spodziewaliśmy się takiego zainteresowania, ale bardzo się cieszymy – powiedziała Lidia Tylawska.

Mlekomat stoi przy biurze gospodarstwa pod adresem Księginice 25G. Dla mieszkańców oznacza to możliwość zakupu mleka także poza godzinami pracy sklepów, choć dostępność może zależeć od tempa sprzedaży i kolejnych dostaw.

Od pomysłu z prasy rolniczej do sprzedaży przez całą dobę

Pomysł pojawił się w styczniu. Lidia Tylawska przeczytała o gospodarstwie z okolic Opola, które sprzedawało mleko w podobny sposób. Następnie skontaktowała się z inspekcją weterynaryjną, aby ustalić wymagania dotyczące takiej formy sprzedaży.

– Wspólnie udało się przejść przez wszystkie procedury i dziś moje plany stały się faktem – wspomina Lidia Tylawska.

Urządzenie kupiono używane i przystosowano do sprzedaży mleka. Utrzymuje temperaturę od 2 do 6 stopni Celsjusza, a sprzedaż odbywa się w ramach rolniczego handlu detalicznego. Mleko jest niepasteryzowane, trafia do jednorazowych butelek przeznaczonych do tego typu sprzedaży, a jego termin przydatności wynosi dwa dni.

– Bardzo zależy nam na jakości i bezpieczeństwie – wyjaśnia Lidia Tylawska.

Gospodarstwo rozwija produkcję i planuje drugi punkt

W gospodarstwie znajduje się około 70 krów mlecznych. Zwierzęta są dojone dwa razy dziennie, także w niedziele i święta. Rodzina Tylawskich i Trochanowskich od pokoleń zajmuje się produkcją mleka, ale młodzi gospodarze sięgają również po nowe rozwiązania.

Niedawno kupili robota udojowego, który ma usprawnić codzienną pracę. Mlekomat pozwala natomiast sprzedawać produkt bezpośrednio konsumentom, z pominięciem tradycyjnego łańcucha sprzedaży.

W prowadzeniu gospodarstwa pomaga także starsze pokolenie rodziny. Senior pamięta czasy, gdy po mleko przychodziło się z własną kanką. Dziś sprzedaż odbywa się w nowoczesnym automacie, ale sam pomysł bezpośredniego zakupu od gospodarza pozostał podobny.

Drugi mlekomat został już kupiony. Rolnicy planują ustawić go w Lubinie, dzięki czemu mieszkańcy miasta również będą mogli kupować świeże, niepasteryzowane mleko z tego gospodarstwa.

na podstawie: Urząd Gminy w Lubinie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gmina Lubin). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły