[PIŁKA NOŻNA] KGHM Zagłębie Lubin II – LKS Goczałkowice Zdrój 1:2. Betclic 3. Liga Grupa 3 (Grupa III) – znów wygrywają goście

[PIŁKA NOŻNA] KGHM Zagłębie Lubin II – LKS Goczałkowice Zdrój 1:2. Betclic 3. Liga Grupa 3 (Grupa III) – znów wygrywają goście

Majowe 2:3 w Goczałkowicach nie doczekało się lubińskiej odpowiedzi. W kolejnym spotkaniu tej rywalizacji KGHM Zagłębie Lubin II przegrało u siebie z LKS Goczałkowice Zdrój 1:2, choć od 16. minuty prowadziło po trafieniu S. Marka. Goście wyrównali jeszcze przed zakończeniem pierwszej połowy, a w 87. minucie P. Nocon zostawił gospodarzy bez punktów.

Przed piątkowym meczem bilans pięciu wcześniejszych bezpośrednich spotkań był nieznacznie korzystniejszy dla rezerw Zagłębia: dwa zwycięstwa, dwa remisy i jedna porażka. Ta ostatnia przypadła na 30 maja, gdy LKS wygrał u siebie 3:2. Teraz, 6 listopada, w 16. kolejce, lubinianie mieli okazję odwrócić wynik poprzedniej konfrontacji. Zamiast tego ponownie musieli pogodzić się z porażką różnicą jednej bramki.

Spotkanie na KGHM Zaglebie Arena rozpoczęło się o godzinie 11:00. Dla miejscowych była to szansa nie tylko na rewanż, lecz także na poprawienie ostatniego bilansu. W pięciu poprzednich występach Zagłębie zanotowało jedno zwycięstwo, jeden remis i trzy porażki. Dobry wynik przed własną publicznością pozwoliłby choć na chwilę odsunąć ten mniej udany fragment sezonu.

Marek dał prowadzenie, Kiklaisz odpowiedział z karnego

Pierwszy konkretny powód do zadowolenia należał do gospodarzy. W 16. minucie S. Marek zdobył bramkę na 1:0 i ustawił wynik po myśli lubinian. Zagłębie miało więc to, czego potrzebowało na początek: prowadzenie i perspektywę przełamania niekorzystnego rezultatu ostatniego spotkania z tym przeciwnikiem.

Jedna bramka nie wystarczyła jednak, by zejść do szatni z przewagą. W 41. minucie LKS otrzymał rzut karny, a K. Kiklaisz wykorzystał okazję i doprowadził do remisu. Od 1:0 do 1:1 – taki był bilans pierwszej połowy, która rozpoczęła się dla Zagłębia obiecująco, ale zakończyła już bez przewagi na tablicy wyników.

Moment wyrównania miał znaczenie dla dalszego układu spotkania. Gospodarze stracili prowadzenie zaledwie kilka minut przed zakończeniem pierwszej części i na drugą musieli wyjść z zadaniem ponownego szukania przewagi. Goście nie musieli już odrabiać strat. Obie drużyny miały przed sobą całą połowę, by rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść.

Remis utrzymywał się długo. Kolejna bramka padła dopiero w 87. minucie, a jej autorem był P. Nocon. Trafienie zawodnika LKS zmieniło wynik na 1:2 i ostatecznie rozstrzygnęło spotkanie. Zagłębie nie odpowiedziało już golem. Z perspektywy Lubina trudno o bardziej gorzki układ: własne prowadzenie, stracona przewaga, a następnie porażka po bramce zdobytej tak blisko upływu regulaminowego czasu.

Codziennie nowe informacje z Lubina publikujemy na lubinski24.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na lubinski24.pl/wydarzenie.

Od wrześniowego lidera do szukania lepszej serii

Ten rezultat wpisuje się w trudniejszy okres rezerw Zagłębia, szczególnie gdy przypomni się początek rozgrywek. Jeszcze 26 września, przed spotkaniem z Baryczą Sułów, zespół Arkadiusza Radomskiego prowadził w tabeli po dziewięciu kolejkach. Miał 21 punktów i jako jedyny pozostawał niepokonany. Listopadowa porażka z LKS pokazuje, jak odmienne nastroje mogą towarzyszyć tej samej drużynie w kolejnych tygodniach sezonu.

W przekazanym zestawieniu ligowym Zagłębie zajmuje czwarte miejsce z 27 punktami, a LKS jest dziewiąty z dorobkiem 21 punktów. Wyższa pozycja gospodarzy nie znalazła jednak potwierdzenia w wyniku bezpośredniego spotkania. To goście dopisali do historii tej rywalizacji kolejne zwycięstwo, ponownie strzelając o jednego gola więcej.

Dla zespołu z Goczałkowic to także korzystny ciąg dalszy ostatnich tygodni. Jeszcze 24 października, w zapowiedzi meczu z Górnikiem Polkowice, zajmował on 12. miejsce z 15 punktami. Miał wtedy za sobą wygraną 3:1 z Baryczą Sułów i bezbramkowy remis z Cariną Gubin. W Lubinie potrafił odpowiedzieć na stratę gola i ostatecznie zabrać komplet punktów.

Przed Zagłębiem teraz dwa wyjazdy: 14 listopada do Ślęzy Wrocław i 21 listopada do Sparty Katowice. U siebie lubinianie zagrają ponownie 29 listopada z Polonią Nysa. Najbliższa okazja do poprawy nastrojów nadejdzie więc poza Lubinem. Po takim rozstrzygnięciu będzie na co czekać.

KGHM Zagłębie Lubin IIStatystykaLKS Goczałkowice Zdrój
1Gole2
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły