Świadek zadzwonił - policjanci uratowali wychłodzonego 70-latka na przystanku

1 min czytania
Świadek zadzwonił - policjanci uratowali wychłodzonego 70-latka na przystanku

Na przystanku w Szklarych Górnych policjanci znaleźli mężczyznę w przemoconych ubraniach, pokrytym lodem i silnie wychłodzonym. Szybka interwencja patrolu i zgłaszającego zapewniły mu pierwszą pomoc, a ratownicy przewieźli go do szpitala.

W czwartek 5 lutego około godz. 2:20 dyżurny skierował funkcjonariuszy Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Lubinie do Szklar Górnych po zgłoszeniu świadka, który wracał z pracy i zauważył osobę wymagającą pomocy na przystanku autobusowym.

Na miejscu policjanci zastali zgłaszającego oraz siedzącego na ławce mężczyznę. Jego ubranie było całkowicie przemoczone i pokryte lodem. Mężczyzna był zdezorientowany, wychłodzony i drżał z zimna. Kontakt z nim był utrudniony — nie potrafił podać danych osobowych ani spójnie wyjaśnić, jak znalazł się w tym miejscu.

Funkcjonariusze przetransportowali go do radiowozu i ogrzali. Zgłaszający przekazał suchą kurtkę, którą policjanci założyli poszkodowanemu. Po przybyciu zespołu pogotowia ratunkowego ratownicy podczas badania zauważyli na ręce opaskę z numerem telefonu do opiekuna, co pozwoliło ustalić tożsamość mężczyzny jako 70-letniego mieszkańca Legnicy .

Po wstępnych badaniach w karetce medycy podjęli decyzję o przewiezieniu seniora do szpitala. Dzięki reakcji świadka i szybkiej interwencji policjantów mężczyzna otrzymał pomoc na czas i przeżył.

Informację przekazała podkom. Sylwia Serafin - Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubinie.

na podstawie: KPP w Lubinie.

Autor: krystian