2,3 promila, brak prawa jazdy i auto bez OC - nocny rajd 18-latka zakończył się wyrokiem

2 min czytania
2,3 promila, brak prawa jazdy i auto bez OC - nocny rajd 18-latka zakończył się wyrokiem

FOT. KPP w Lubinie

Ponad 2,3 promila alkoholu miał 18-latek z Lubina, który nocą próbował przejechać Nissanem przez miasto. Nie miał prawa jazdy, a samochód nie miał OC ani ważnych badań technicznych. Szybka reakcja policjantów wydziału prewencji Komendy Powiatowej Policji w Lubinie zatrzymała auto tuż przed radiowozem.

Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę, przed godziną 1:00, na terenie Lubina. Patrol policji zauważył Nissana jadącego w ich kierunku. Sposób prowadzenia auta od razu wzbudził podejrzenia funkcjonariuszy, że kierowca jest nietrzeźwy.

Mężczyzna próbował uniknąć kontroli i skręcił w stronę garaży, ale policjanci szybko zablokowali mu drogę. Za kierownicą siedział 18-letni mieszkaniec Lubina. W trakcie interwencji okazało się, że nie potrafił nawet prawidłowo zabezpieczyć pojazdu przed stoczeniem. Samochód zaczął zjeżdżać w stronę radiowozu, jednak funkcjonariusze zdążyli zareagować i uniknęli zderzenia.

Badanie alkomatem pokazało ponad 2,3 promila alkoholu w organizmie młodego kierowcy. To nie był koniec jego problemów. Policjanci ustalili też, że nie miał uprawnień do kierowania, auto nie należało do niego, a Nissan nie miał obowiązkowego ubezpieczenia OC ani aktualnych badań technicznych.

18-latek trafił do policyjnej celi, a zebrany materiał dowodowy został przekazany do Sądu Rejonowego w Lubinie. Po wytrzeźwieniu usłyszał już wyrok w trybie przyspieszonym. Sąd wymierzył mu wymierzoną karę - 6 lat zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, grzywnę w wysokości 5 tysięcy złotych oraz świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie 5 tysięcy złotych.

To sprawa, która pokazuje, jak szybko nocna jazda po alkoholu może zamienić się w policyjny i sądowy finał. Jeden nieodpowiedzialny przejazd wystarczył, by młody kierowca stracił prawo do prowadzenia aut na lata, a do tego zapłacił słoną cenę za lekceważenie podstawowych zasad bezpieczeństwa.

na podstawie: KPP w Lubinie.

Autor: krystian