Uwaga! Alert RCB (komunikat RSO)

Telewizor bez pilota i dalekopis. Dzieci odkrywały historię gminy Lubin

Telewizor bez pilota i dalekopis. Dzieci odkrywały historię gminy Lubin

Przy starym telewizorze trzeba było podejść, żeby zmienić kanał, a dalekopis pozwalał przesyłać wiadomości na odległość. Takie eksponaty stały się początkiem rozmów o tym, jak szybko zmieniła się codzienność. Podczas wakacyjnych warsztatów w Ośrodku Kultury Gminy Lubin dzieci sprawdzały też na mapie, gdzie leżą ich miejscowości i jak daleko jest z nich do Lubina oraz sąsiednich miast.

  • Dawne urządzenia uruchomiły pytania o codzienność
  • Mapa gminy połączyła znane miejsca z większą opowieścią

Dawne urządzenia uruchomiły pytania o codzienność

Warsztaty „Poznaj przeszłość swojej gminy” przygotowano dla dzieci mieszkających na terenie gminy Lubin. Zajęcia połączyły poznawanie historii z aktywnościami, które pozwalały uczestnikom nie tylko oglądać eksponaty, lecz także rozmawiać o ich przeznaczeniu i dawnym użytkowaniu.

W programie znalazły się:

  • zajęcia rękodzielnicze,
  • seans filmowy,
  • wspólny obiad,
  • zwiedzanie wystawy „Gmina Lubin wczoraj i dziś”,
  • zwiedzanie wystawy „Drewniane miniatury – wspomnienia sprzed lat”,
  • zwiedzanie wystawy „Zabytki Gminy Lubin”.

Po ekspozycjach oprowadzali pracownicy Ośrodka Kultury Gminy Lubin. Opowiadali o przedmiotach i wydarzeniach związanych z wystawami, a dzieci dopytywały o rzeczy, które dla starszych pokoleń były częścią zwykłego dnia. Telewizor bez pilota oraz dalekopis dobrze pokazały różnicę między dawną a dzisiejszą komunikacją. Współczesne smartfony, komunikatory i aplikacje niemal całkowicie zmieniły sposób przekazywania informacji.

Takie eksponaty mogą być także prostym punktem wyjścia do rodzinnych rozmów. Dzieci, które pytają o działanie starego urządzenia, przy okazji poznają doświadczenia rodziców i dziadków oraz dowiadują się, jak wyglądało życie w ich najbliższym otoczeniu przed pojawieniem się obecnych technologii.

Mapa gminy połączyła znane miejsca z większą opowieścią

W trakcie spotkania uczestnicy analizowali z wójtem Norbertem Grabowskim mapę gminy Lubin. Szukali na niej własnych miejscowości, sprawdzali ich sąsiedztwo i próbowali oszacować odległości do Lubina oraz innych miast. Dzięki temu dobrze znane okolice stały się częścią szerszej rozmowy o położeniu gminy i jej historii.

„Historia nie musi zaczynać się od dat zapisanych w podręczniku. Może zaczynać się od starego przedmiotu, zdjęcia, budynku albo opowieści naszych rodziców i dziadków” – mówi wójt gminy Lubin Norbert Grabowski.

Norbert Grabowski podkreślił, że dzieci chętnie pytały, porównywały informacje i chciały lepiej rozumieć otaczający je świat. Wspomniał również, że część uczestników przyznawała, iż zaczyna już trochę tęsknić za szkołą.

Wakacyjne zajęcia pokazały, że historia gminy staje się bardziej zrozumiała, gdy można ją zobaczyć na wystawie, dotknąć dawnych przedmiotów i odnieść do własnej miejscowości. Wtedy eksponaty nie pozostają jedynie obiektami za szybą, lecz pomagają dzieciom połączyć opowieści o przeszłości z codziennym życiem ich rodzin.

na podstawie: Gmina Lubin.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji