Fałszywa rezerwacja w Karpaczu - turystka straciła 1500 zł, policja ostrzega

Gdy przyjechała na miejsce, okazało się, że dom wskazany w ogłoszeniu nie jest wynajmowany turystom. Kobieta zgłosiła sprawę w Komisariacie Policji w Karpaczu — wpłacona zaliczka nie została zwrócona.
Kobieta znalazła ofertę na portalu ogłoszeniowym i skontaktowała się z osobą podającą się za właściciela nieruchomości. Po uzgodnieniu warunków rezerwacji została poproszona o wpłatę zaliczki w wysokości 1500 zł — przelała środki za pomocą systemu płatności BLIK.
W dniu planowanego przyjazdu zgłaszająca otrzymała telefon od mężczyzny, który tłumaczył brak możliwości realizacji noclegu rzekomą awarią instalacji gazowej i zapewniał o zwrocie pieniędzy, prosząc o podanie numeru konta. Kontakt z ogłoszeniodawcą ustał, a wpłaconych środków nie zwrócono. Po osobistym udaniu się pod wskazany adres okazało się, że mieszkańcy nieruchomości nie prowadzą działalności noclegowej.
Policjanci z Komisariatu Policji w Karpaczu przyjęli zawiadomienie i prowadzą czynności wyjaśniające. Informację przekazało Komenda Miejska Policji w Jeleniej Górze ; komunikat podpisała również podkom. Sylwia Serafin — oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubinie.
Policja przypomina zasady bezpieczeństwa przy rezerwacji noclegów:
- dokładna weryfikacja ogłoszeń zamieszczonych na portalach;
- sprawdzenie, czy obiekt figuruje w oficjalnych bazach noclegowych i czy ma opinie innych gości;
- ostrożność wobec próśb o wpłaty szybkimi płatnościami — zwłaszcza BLIK na prywatne numery;
- niepodejmowanie decyzji pod presją czasu ani wobec komunikatów o „ostatnim wolnym terminie”;
- wątpliwości wyjaśniać przez bezpośredni kontakt z obiektem lub weryfikację adresu i danych właściciela w kilku niezależnych źródłach.
Sprawa ma charakter oszustwa przy rezerwacji. Policjanci apelują o rozwagę i dokładną weryfikację ofert, szczególnie w okresach wzmożonego ruchu turystycznego.
na podstawie: KPP w Lubinie.
Autor: krystian

