[PIŁKA NOŻNA] Lechia Gdańsk – KGHM Zagłębie Lubin 0:2 w PKO BP Ekstraklasie – wyjazdowe trzy punkty dla Zagłębia

3 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Lechia Gdańsk – KGHM Zagłębie Lubin 0:2 w PKO BP Ekstraklasie – wyjazdowe trzy punkty dla Zagłębia

Lechia Gdańsk – KGHM Zagłębie Lubin 0:2. Goście z Lubina wracają do domu z kompletem punktów po golach Mateusza Grzybka (3.) i Marcela Reguły (27.), a do przerwy sprawa była jasna – 0:2 dla Zagłębia.

Mecz w Polsat Plus Arena Gdańsk zaczął się od mocnego uderzenia ekipy z Lubina. Już w 2. minucie Alex Paulsen popisał się ważną interwencją, broniąc sam na sam z Jesusem Diazem, ale chwila nieuwagi kosztowała gospodarzy dużo więcej – w 3. minucie Mateusz Grzybek wykończył składną kontrę i goście objęli prowadzenie. Chwilę później przewaga Zagłębia urosła do dwóch bramek po trafieniu Marcela Reguły w 27. minucie i do szatni zeszliśmy z wyraźną przewagą gości.

Błyskawiczny start ustawił spotkanie

Dwa szybkie strzały w pierwszej połowie postawiły Lechię w trudnej sytuacji – mimo że to gospodarze mieli większość piłki i inicjatywę, pierwszy akt tego widowiska należał do ekipy z Lubina. Trener Leszek Ojrzynski ustawił drużynę tak, by maksymalnie wykorzystać momenty przejścia z ataku do obrony, a to przyniosło efekt już na początku. Sędziował Sebastian Krasny, a już przed przerwą oglądaliśmy też pierwszą żółtą kartkę dla Damiana Dąbrowskiego (45.).

Druga połowa należała do próby odwrócenia losów przez Lechię. John Carver natychmiast po przerwie wprowadził Aleksandra Sezonienkę i Bartosza Kłudkę, chcąc ożywić ofensywę. Gdańszczanie długo kontrolowali piłkę – statystyki mówią same za siebie: 70% posiadania, 11 rzutów rożnych i siedem strzałów celnych po stronie Lechii, wobec 30% i dwóch rożnych Zagłębia. Niestety dla gospodarzy, dominacja na papierze nie przekuła się na gola.

Dominacja na papierze, brak konkretów

W drugiej połowie Tempo wzrosło, Lechia atakowała, a trener Carver na ostatnie dwadzieścia minut ustawił z przodu dwóch napastników, dając szansę Tomášowi Bobčekowi i Danielowi Kurminowskiemu, jednak konkretów brakło. Goście umiejętnie rozbijali sytuacje gospodarzy, wprowadzając świeżość zmianami – m.in. Damian Michalski za Iwo Orlikowskiego (61.) oraz rotacje w 69. i 89. minucie, które pozwoliły utrzymać korzystny wynik.

W trakcie spotkania padło kilka upomnień – dla Mateusza Grzybka (54.), Josipa Ćorluki (78.), Iwana Zhelizki (87.) i w doliczonym czasie gry dla M. Kosidisa (90.). Zagłębie wykazało się w defensywie dyscypliną i doświadczeniem, co w połączeniu z efektywnością w pierwszych minutach wystarczyło na zdobycz punktową.

Dla Lechii porażka oznacza koniec siedmiomeczowej serii bez porażki, która trwała od 3 listopada 2025 roku. Dla nas, kibiców z Lubina, to powód do dumy – wyjazdowe zwycięstwo dało Zagłębiu awans na 2. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy i 35 punktów. Lechia pozostaje na 11. pozycji z 27 punktami.

Jako redakcja lubinski24 byliśmy dziś gośćmi w Gdańsku i wracamy do Lubina z nadzieją, że taki pokaz skuteczności i wyrachowania w kluczowych momentach przełoży się na kolejne dobre wyniki naszej drużyny.

Lechia GdańskStatystykaKGHM Zagłębie Lubin
0Gole2
70%Posiadanie30%
7Strzały celne5
4Strzały niecelne3
19Strzały łącznie11
8Strzały zablokowane3
16Strzały w polu karnym8
3Strzały spoza pola3
11Rzuty rożne2
11Faule15
1Spalone0
1Żółte kartki4
3Interwencje bramkarza6
496Liczba podań220
396Podania celne131
80%Skuteczność podań60%

Autor: redakcja sportowa lubinski24.pl