Za pobraniem przyszła pułapka - w Lubinie oszuści uderzyli pięć razy

Za pobraniem przyszła pułapka - w Lubinie oszuści uderzyli pięć razy

Do drzwi w Lubinie trafiały paczki, których nikt nie zamawiał, a przy odbiorze trzeba było zapłacić gotówką. Po otwarciu przesyłek wychodziło na jaw, że w środku są tylko bezwartościowe przedmioty. Lubińska policja odnotowała już pięć identycznych zgłoszeń w tej sprawie.

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Powiatowej Policji w Lubinie opisują schemat prosty, ale skuteczny. Przesyłki trafiały na przypadkowe adresy, a sprawcy liczyli na to, że odbiorca uzna je za część własnych zakupów albo paczkę dla domowników. Za odbiór trzeba było zapłacić powyżej 100 złotych.

Dopiero po otwarciu paczki wychodziło na jaw, że nikt z rodziny niczego nie zamawiał, a zawartość nie przedstawiała żadnej wartości. W takich sytuacjach policja apeluje o odmowę przyjęcia przesyłki i rezygnację z płatności, jeśli paczka budzi choć cień wątpliwości.

Jeżeli pieniądze zostały już przekazane, funkcjonariusze zalecają natychmiastowy kontakt z firmą kurierską w celu zablokowania płatności i szybkie zgłoszenie sprawy w najbliższej jednostce Policji. To klasyczny sposób na wyciąganie pieniędzy od osób, które ufają etykiecie i kurierowi bardziej niż własnej weryfikacji - a w Lubinie ten numer już zaczął działać na poważnie.

na podstawie: Policja Lubin.