Młodzi piłkarze wybiegną na boczne boisko Areny. Miejsca są ograniczone

FOT. Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Lublinie
Na bocznym boisku Motor Lublin Areny szykuje się dzień, w którym dziecięcy futbol dostanie oprawę z większej sceny. Do gry staną drużyny z rocznika 2016, a dla wielu z nich będzie to pierwszy sprawdzian w otoczeniu, które na co dzień kojarzy się z dużym sportem. W puli są medale, puchary i upominki, ale równie ważne mają być emocje, współpraca i zwykła radość z gry. To właśnie takie turnieje najlepiej pokazują, jak wcześnie zaczyna się sportowa przygoda.
- Na bocznym boisku Areny dziecięca rywalizacja dostanie profesjonalną oprawę
- Terminy i wpisowe zdecydują o starcie drużyny
Na bocznym boisku Areny dziecięca rywalizacja dostanie profesjonalną oprawę
Arena Cup 2026 ma być turniejem piłkarskim dla najmłodszych zawodników. Organizatorzy stawiają na rocznik 2016, więc na murawie pojawią się dzieci w wieku około 8–10 lat, dla których rywalizacja ma być przede wszystkim nauką meczu, zespołu i zasad fair play.
Zawody odbędą się 9 maja 2026 roku na bocznym boisku Motor Lublin Areny. To miejsce zwykle kojarzone z większym futbolowym ruchem, dlatego sam udział w takim wydarzeniu może być dla młodych piłkarzy czymś więcej niż tylko kolejnym spotkaniem w kalendarzu. Tu liczy się także oswojenie z atmosferą, która buduje sportową pewność siebie.
Organizatorzy zapowiadają udział od 8 do 16 drużyn, zależnie od liczby zgłoszeń. Taka skala pozwala utrzymać turniej w zwartej, dynamicznej formie, bez przeciągania rywalizacji i bez zgubienia tego, co w dziecięcym sporcie najważniejsze – ruchu, zaangażowania i żywych reakcji z trybun.
Terminy i wpisowe zdecydują o starcie drużyny
Zgłoszenia do Arena Cup 2026 przyjmowane są do 7 maja 2026 roku. To oznacza, że chętne zespoły nie mają dużo czasu na zwłokę, bo po wysłaniu formularza wchodzi jeszcze drugi, równie ważny warunek.
Aby drużyna została dopuszczona do turnieju, trzeba wpłacić wpisowe w wysokości 800 zł na wskazane przez MOSiR konto. Organizator zastrzega, że przelew musi zostać wykonany w ciągu 3 dni od zgłoszenia. Brak wpłaty w tym terminie oznacza anulowanie rezerwacji miejsca.
Najważniejsze informacje dla drużyn:
- data turnieju – 9 maja 2026 r.
- miejsce – boczne boisko Motor Lublin Areny
- rocznik – 2016
- liczba drużyn – od 8 do 16
- termin zgłoszeń – do 7 maja 2026 r.
- wpisowe – 800 zł
- czas na wpłatę – 3 dni od zgłoszenia
MOSiR „Bystrzyca” w Lublinie zachęca też do zapoznania się z regulaminem, bo przy takim turnieju to właśnie formalności decydują o tym, czy drużyna stanie na murawie bez nerwów i bez niepotrzebnych niespodzianek.
na podstawie: MOSiR Lublin.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Lublinie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Policjantka z Lubina dwukrotnie stanęła na podium w Wołowie

Potrącił dwie kobiety i uciekł - 21-latek zatrzymany po policyjnych poszukiwaniach

Młodzi piłkarze wybiegną na boczne boisko Areny. Miejsca są ograniczone

Lubińscy kajakarze na podium. Gmina nadal prowadzi w olimpiadzie
![[PIŁKA NOŻNA] KGHM Zagłębie Lubin – Cracovia 0:0 w PKO BP Ekstraklasie](/images/mecz/thumbnails/kghm-zaglebie-lubin-cracovia-03052026-00.webp)
[PIŁKA NOŻNA] KGHM Zagłębie Lubin – Cracovia 0:0 w PKO BP Ekstraklasie
![[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 3 (Grupa III) – Słowianin Wolibórz – KGHM Zagłębie Lubin II 0:0](/images/mecz/thumbnails/slowianin-woliborz-kghm-zaglebie-lubin-ii-01052026-00.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 3 (Grupa III) – Słowianin Wolibórz – KGHM Zagłębie Lubin II 0:0

Gorzyca szykuje rodzinny tor pełen ruchu i zabawy dla małych i dużych

Majówka rusza, a policja wskazuje dwa błędy, które psują wyjazd

Rowerem przez lasy i pola - Gmina Lubin szykuje rodzinny rajd 🚴

Biało-czerwony poranek w lubińskim przedszkolu. Dzieci uczciły majowe święta

Seniorzy z gminy Lubin odkrywali Opolszczyznę od zamku po polską piosenkę

Policjanci wskazali najlepszych uczniów w turnieju BRD pod Lubinem

Na wyjeździe z Małych Koszarów kierowcy wciąż mylą prostą zasadę

