Hulajnoga zniknęła spod galerii w Lubinie - kryminalni namierzyli dwóch mężczyzn

Hulajnoga zniknęła spod galerii w Lubinie - kryminalni namierzyli dwóch mężczyzn

FOT. Policja Lubin

Zniknęła hulajnoga elektryczna warta 2 tysiące złotych, a po kilku dniach lubińscy kryminalni mieli już dwóch zatrzymanych i odzyskany pojazd. Policjanci ustalili, że jednoślad stał pod jedną z galerii handlowych w Lubinie i został zabezpieczony w sposób, który pozwolił go szybko odpiąć. Dwaj mieszkańcy Lubina w wieku 18 i 31 lat usłyszeli zarzuty, a hulajnoga wróciła do właścicielki.

Komenda Powiatowa Policji w Lubinie została powiadomiona przez mieszkankę miasta o kradzieży jej hulajnogi elektrycznej. Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, pojazd pozostawiono pod galerią handlową, a jego wartość oszacowano na 2 tysiące złotych.

Kryminalni w ciągu kilku dni ustalili, kto stoi za kradzieżą, i zatrzymali obu mężczyzn. Mężczyźni przyznali się do winy. Tłumaczyli policjantom, że wykorzystali nieprawidłowe zabezpieczenie hulajnogi, która co prawda miała zapięcie, ale nie chroniło ono skutecznie przed odpięciem. Podejrzani przekazali też, że sprzedali ją przypadkowo spotkanej osobie za okazjonalną cenę.

Dzięki pracy operacyjnej policjantów skradzione mienie udało się odzyskać. Hulajnoga wróciła do prawowitej właścicielki, a sprawa trafiła już na etap zarzutów.

Za kradzież cudzego mienia na gruncie Kodeksu karnego grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Policja przypomina też, że podobnych sytuacji można uniknąć, jeśli hulajnoga albo rower są zabezpieczane solidną linką lub blokadą, nawet gdy stoją tylko przez chwilę. Funkcjonariusze radzą również zapisywać numer seryjny lub numer ramy, bo później ułatwia to identyfikację sprzętu.

To sprawa, która pokazuje, jak szybko zwykłe niedopatrzenie może skończyć się kradzieżą, zatrzymaniem i zarzutami.

na podstawie: KPP w Lubinie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Lubin). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.