Świąteczne kolędowanie w Liścu - sąsiedzki wieczór łemkowskich i polskich pieśni

Świetlica w Liścu wypełniła się ciepłem i śmiechem – na scenie dominowały dzieci, a zapach barszczu z pasztecikami roznosił się po sali. W gminie Lubin spotkali się wierni obu wyznań, by razem przypomnieć tradycje i posłuchać kolęd. Wieczór miał charakter nie tylko religijny, ale przede wszystkim sąsiedzki.
- Świetlica w Liścu ożyła jasełkami po łemkowsku i wspólnym śpiewem
- Wspólnota wyznań i lokalne inicjatywy - kto stanął za koncertem
Świetlica w Liścu ożyła jasełkami po łemkowsku i wspólnym śpiewem
Najmłodsi wystąpili jako pierwsi – dzieci ze szkół i przedszkoli zaprezentowały Jasełka w języku łemkowskim, który niegdyś był codziennym językiem ich przodków osiedlających się na ziemiach zachodnich po wojnie. Występy łączono z krótkimi opowieściami o narodzinach Jezusa; mali aktorzy otrzymali gromkie brawa i słodkie upominki od organizatorów.
Na scenie pojawiły się trzy zespoły, które przeplatały polskie i łemkowskie pieśni:
- Leśne Echo z Raszówki – polskie kolędy,
- Jarosiłczane z Jaroszówki – kolędy łemkowskie,
- Dywnaja Nowina – młodzi wykonawcy kontynuujący tradycję Kyczerki i promujący kulturę łemkowską także w formie operowej.
Organizatorzy podkreślali, że wydarzenie miało sąsiedzki charakter i odbyło się przy wsparciu lokalnych stowarzyszeń oraz wolontariuszy.
Wspólnota wyznań i lokalne inicjatywy - kto stanął za koncertem
Koncert przygotowali mieszkańcy czterech sołectw:
- Liśca,
- Bukownej,
- Zimnej Wody,
- Wiercienia.
Wsparcia udzielili członkowie stowarzyszenia „Bukowna - wczoraj, dziś i jutro” oraz Fundacja na rzecz promocji gminy Lubin z Wiercienia. Gości częstowano ciepłymi napojami, domowym ciastem oraz tradycyjnym barszczem z pasztecikami.
Parafia prawosławna pw. Zaśnięcia Przenajświętszej Bogarodzicy w Zimnej Wodzie, której proboszczem jest Adam Horbal, skupia dziś około 70 rodzin. Na co dzień współpraca między wiernymi kościoła katolickiego i prawosławnego układa się bardzo dobrze; podobne relacje widoczne były też podczas kolędowania.
“Bardzo się cieszę i jestem dumny, że jestem wójtem gminy której mieszkańcy kultywują swoje tradycje i tworzą nowe, które nas dodatkowo jednoczą.”
— mówił wójt Norbert Grabowski
Warto zwrócić uwagę, że zespół Dywnaja Nowina przygotowuje się również do większego wyzwania – w najbliższy weekend młodzi artyści dołączą do ponad 60-osobowego zespołu, który wystąpi w Narodowym Forum Muzyki. To sygnał, że lokalne inicjatywy z Liśca docierają na duże sceny.
Mieszkańcy i organizatorzy zapowiadają kontynuację takich spotkań - to nie tylko dawka świątecznej muzyki, lecz również praktyczny dowód, że tradycja i współpraca potrafią scalać wieś i gminę. Więcej zdjęć i relacji udostępnili organizatorzy na profilu gminy Lubin.
na podstawie: Urząd Gminy w Lubinie.
Autor: krystian

