Miał dożywotni zakaz i prowadził po narkotykach - wylądował w rowie

Policjanci wybili szybę, by wyciągnąć z zamkniętego volkswagena agresywnego kierowcę siedzącego w rowie. Na miejscu interweniował patrol drogówki, zespół ratownictwa medycznego i straż pożarna.
Patrol ruchu drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Lubinie dotarł na miejsce zdarzenia na drodze wojewódzkiej nr 333 - relacji Polkowice - Lubin po zgłoszeniu, że kierowca stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu. Funkcjonariusze zastali zamknięty samochód z uwięzionym kierującym. Jego zachowanie wskazywało na zażycie narkotyków. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego i strażaków.
Mężczyzna nie reagował na polecenia i stawiał bierny opór, był też agresywny. Policjanci musieli wybić szybę i użyć siły fizycznej oraz środków przymusu bezpośredniego, aby wyciągnąć 37-latka z pojazdu. Po badaniu narkotesterem stwierdzono obecność amfetaminy i metamfetaminy.
W sprawdzeniu w systemach policyjnych ustalono, że 37-latek posiada trzy sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, w tym dwa dożywotnie wydane przez Sąd Rejonowy w Lubinie i Sąd Okręgowy w Zielonej Górze . Nie zastosował się też do decyzji Starosty Lubińskiego o cofnięciu uprawnień. W przeszłości był skazany i odbywał bezwzględną karę pozbawienia wolności za podobne przestępstwo.
Po badaniu lekarskim mężczyzna trafił do policyjnej celi. Usłyszał zarzuty dotyczące kierowania pojazdem pomimo sądowych zakazów i prowadzenia pod wpływem narkotyków. Ponieważ czyny popełniono w warunkach powrotu do przestępstwa, może mu grozić kara ponad 7 lat pozbawienia wolności. Policja zabezpieczyła zapis z kamer monitoringu miejskiego, na którym widać niebezpieczną jazdę sprawcy. Policja apeluje o bezwzględną trzeźwość za kierownicą.
na podstawie: KPP w Lubinie.
Autor: krystian

