Nocą i o świcie dziki wchodzą pod koła - policja ostrzega kierowców

FOT. KPP w Lubinie
Wraz z nadejściem wiosny na drogach zrobiło się wyraźnie groźniej, bo dzikie zwierzęta zaczęły częściej migrować przez jezdnie. Tylko wczoraj policjanci odnotowali trzy takie kolizje. Komenda Powiatowa Policji w Lubinie przypomina, że w rejonie lasów i pól chwila nieuwagi może skończyć się kosztownym zderzeniem.
Wraz z ociepleniem rośnie ruch zwierzyny, a kierowcy coraz częściej trafiają na odcinki, gdzie las, nieogrodzone pole albo wysoki rów staje się dla zwierząt naturalnym korytarzem przejścia. Policjanci wskazują, że najwięcej takich zdarzeń pojawia się przed zmrokiem i tuż po wschodzie słońca. To właśnie wtedy zwierzęta migrują najintensywniej, a na drodze mogą pojawić się nagle i bez ostrzeżenia.
Sytuacja robi się szczególnie niebezpieczna, gdy na jezdnię wyjdzie duży zwierz. Niektóre sztuki zamiast uciekać stają w miejscu i tworzą dla auta niemal „ścianę”. Gwałtowny manewr, by ominąć dzika, sarnę albo nawet mniejsze zwierzę, może skończyć się utratą panowania nad pojazdem. Dlatego policja wskazuje prostą zasadę - w sytuacji kolizyjnej lepiej zatrzymać samochód w bezpiecznej odległości i pozwolić zwierzęciu zejść z drogi.
Po uderzeniu w duże zwierzę często dochodzi do poważnych uszkodzeń auta, które uniemożliwiają dalszą jazdę. Kierowca powinien wtedy zabezpieczyć miejsce zdarzenia, włączyć światła awaryjne i ustawić trójkąt ostrzegawczy. Dopiero potem może wezwać pomoc, a gdy sytuacja tego wymaga - również Policję. Zgodnie z ostrzeżeniem funkcjonariuszy, zwierzę po wypadku może być w szoku i zachowywać się agresywnie, a do tego nie ma pewności, czy nie jest chore na wściekliznę. Policja przypomina też, by rannego albo martwego zwierzęcia nie zabierać.
Na drogach leśnych liczy się ograniczone zaufanie. Znaki ostrzegawcze ustawiane przez administratorów dróg pomagają, ale nie zatrzymają zwierzyny, która sama wybiera trasę przejścia. Największy błąd robią ci, którzy jadą zbyt szybko po zmroku albo liczą, że nocny ruch oznacza pustą drogę. To właśnie na leśnych odcinkach chwila nieuwagi zamienia zwykły przejazd w niebezpieczną walkę o utrzymanie auta na jezdni.
na podstawie: KPP w Lubinie.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP w Lubinie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Spalone pojemniki, kradzieże i atak na tle narodowościowym - 26-latek z Lubina

Poparzone dłonie zdradziły kierowcę Mercedesa po pożarze w rowie

Groźne wirusy znowu krążą. Hodowcy drobiu dostali jasny sygnał

Raszówka znów wysoko w łuczniczym turnieju. Jeden medal i kilka miejsc tuż za podium

Uczennica z Siedlec zachwyciła jury. Jedzie do ogólnopolskiego finału

Rower i kołyska - tak oszuści wyłudzili pieniądze od mieszkanek Lubina

Majowy numer gminnego biuletynu przynosi święta, sport i ważne sprawy urzędowe

Bukowna odpali Noc Świętojańską z muzyką, ogniem i korowodem

Jeden drobny szczegół przerwał serię kradzieży w lubińskich sklepach

W Zimnej Wodzie pachniało jak w piekarni. Chlebowe warsztaty zaskoczyły uczestników

Zawodowcy w lubińskiej Muzie - Guy Ritchie znów miesza szyk i chaos

KNF i Policja szykują szkolenie o liście ostrzeżeń, zapisy już ruszyły

Samorząd w centrum uwagi. To święto przypomina o wyborach sprzed 1990 roku

Siedleccy recytatorzy błyszczeli w Kłodzku. Alan wrócił z wyróżnieniem
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa w Lubinie - msze, sakramenty, kontakt
- Urząd Gminy w Lubinie - kontakt, godziny, wydziały i sprawy do załatwienia
- Parafia św. Jana Bosko w Lubinie - msze, kancelaria, sakramenty
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna w Lubinie - kontakt, zapis, godziny i zakres pomocy
- Parafia Matki Bożej Jasnogórskiej w Lubinie - kontakt, kościoły, obszar parafii
- Parafia św. Jana Sarkandra w Lubinie - msze, kancelaria, sakramenty
