KS Kłopotów–Osiek rozbił Fortunę Obora w derbach gminy Lubin

3 min czytania
KS Kłopotów–Osiek rozbił Fortunę Obora w derbach gminy Lubin

FOT. Urząd Gminy w Lubinie

Derby w Kłopotowie długo trzymały kibiców w napięciu, ale końcówka spotkania całkiem przechyliła szalę na stronę gospodarzy. KS Kłopotów–Osiek długo szukał sposobu na Fortunę Obora, która przez sporą część meczu broniła się bardzo konsekwentnie. Gdy jednak padł pierwszy gol, obraz gry zaczął się zmieniać z minuty na minutę. Wynik 4:0 nie wziął się z przypadku, tylko z rosnącej przewagi, którą miejscowi wykorzystali do końca.

  • Pierwsza połowa trzymała derby w ryzach
  • Po przerwie gospodarze podkręcili tempo i zamknęli mecz
  • Konkurs karnych, wyróżnienia i gole w innych meczach

Pierwsza połowa trzymała derby w ryzach

Na początku to zawodnicy z Kłopotowa częściej ustawiali grę pod bramką rywali, ale Fortuna Obora nie zamierzała pękać pod presją. Goście długo skutecznie zamykali przestrzenie i sprawiali, że klarownych sytuacji było niewiele, choć gospodarze wyraźnie dążyli do przełamania.

Dopiero w końcówce pierwszej połowy padło otwarcie wyniku. Adrian Woźniak znalazł drogę do bramki w 41. minucie i dał KS Kłopotów–Osiek prowadzenie, które po takim przebiegu gry miało duże znaczenie psychologiczne. Do przerwy było 1:0, ale to nie oddawało w pełni tego, jak twardo Fortuna trzymała się w meczu.

Po przerwie gospodarze podkręcili tempo i zamknęli mecz

Po zmianie stron miejscowi nie pozwolili już rywalom złapać oddechu. Znów błysnął Adrian Woźniak, który w 52. minucie podwyższył prowadzenie i wyraźnie ustawił derby pod dyktando gospodarzy. Od tego momentu KS Kłopotów–Osiek grał pewniej, szybciej i z większym spokojem w ostatniej tercji boiska.

Końcówka należała już całkowicie do gospodarzy. W 86. minucie trafił Bartek Cichy, a trzy minuty później wynik na 4:0 ustalił Szymon Majkowski. Fortuna Obora mimo wysokiej porażki zostawiła po sobie dobre wrażenie, szczególnie przez sposób, w jaki broniła się w pierwszej części spotkania. W dolnych rejonach tabeli klasy A sytuacja robi się coraz ciekawsza, bo zwycięstwo Huzara Raszówka jeszcze mocniej zagęściło rywalizację o utrzymanie.

Konkurs karnych, wyróżnienia i gole w innych meczach

W przerwie derby miały jeszcze jeden, bardziej pokazowy akcent. Tradycyjny konkurs rzutów karnych wygrał Gabriel Dolata, a po spotkaniu wyróżniono dwóch piłkarzy, którzy szczególnie zaznaczyli swoją obecność na boisku – Sebastiana Kułaczkowskiego z Fortuny oraz Adriana Woźniaka z KS Kłopotów–Osiek. Nagrody wręczał radny Jerzy Tadla, działający w imieniu wójta gminy Lubin.

Wyniki pozostałych spotkań z udziałem drużyn z regionu też przyniosły sporo bramek:

  • Barycz Sułów – Iskra Księginice 7:2
  • Unia Miłoradzice – Orkan Szczedrzykowice 2:5
  • Arka Trzebnice – Unia Szklary Górne 2:5
  • Huzar Raszówka – Dąb Siedliska 3:2
  • Platan Siedlce – Czarni Dziewin 1:2

W takiej kolejce trudno było o nudę. Derby w Kłopotowie były tylko jednym z mocnych akcentów, ale to właśnie one najlepiej pokazały, jak szybko mecz może się odwrócić, gdy jedna drużyna złapie właściwy rytm.

na podstawie: Urząd Gminy w Lubinie.

Autor: krystian