Dwa sportowe plany, które mają zmienić Karczowiska i Osiek na cały rok

FOT. Urząd Gminy w Lubinie
W gminie Lubin sport ma dostać dwa nowe adresy, a oba brzmią jak odpowiedź na długo zgłaszane potrzeby. W Karczowiskach ma powstać zadaszony tor łuczniczy, w Osieku – wielofunkcyjne boisko typu Orlik. To nie są odległe wizje z planu, ale projekty, które mają realne szanse wejść w fazę przygotowań już w przyszłym roku.
- W Karczowiskach łucznicy czekają na miejsce, które nie zamknie ich na zimę
- W urzędzie padła deklaracja, że projekt ma szansę na wsparcie
- Osiek też czeka na obiekt, który odciąży stare boisko
W Karczowiskach łucznicy czekają na miejsce, które nie zamknie ich na zimę
Najwięcej emocji budzi plan budowy profesjonalnego, zadaszonego toru łuczniczego wraz z potrzebną infrastrukturą. Dla zawodników z LZS SKS Raszówka to oznaczałoby trening bez względu na pogodę i porę roku, a więc warunki, jakich w tej dyscyplinie często po prostu brakuje.
To ważne zwłaszcza tam, gdzie sport nie jest dodatkiem do codzienności, tylko częścią życia wielu dzieci i nastolatków. Klub od lat notuje sukcesy i przyciąga kolejne osoby, więc nowy obiekt nie byłby pustą inwestycją. Miałby obsłużyć środowisko, które już dziś pokazuje, że potrafi wykorzystać szansę.
– To inwestycja w ludzi, w ich pasję i rozwój. Mamy świetnych zawodników i bardzo liczną grupę dzieci i młodzieży, która chce trenować. Musimy im stworzyć dobre warunki – mówi wójt Norbert Grabowski.
– Ten tor pozwoli trenować przez cały rok i jeszcze mocniej rozwijać nasze talenty.
Łucznicy z gminy trenują pod okiem Jerzego Dzikowskiego, a ich wyniki od dawna są najlepszym argumentem za tym, by myśleć o stałym zapleczu. Łucznictwo wymaga skupienia, cierpliwości i powtarzalności, ale daje też coś trudniejszego do zmierzenia – pewność siebie i nawyk systematycznej pracy.
W urzędzie padła deklaracja, że projekt ma szansę na wsparcie
O planach rozmawiano podczas spotkania w urzędzie. Wójt Norbert Grabowski spotkał się z wiceministrem sportu Piotrem Borysem, który zadeklarował współfinansowanie przedsięwzięcia przez Ministerstwo Sportu i Turystyki. To istotny sygnał, bo przy takich inwestycjach bez zewnętrznych środków trudno byłoby ruszyć szybciej.
Wstępna koncepcja jest już gotowa, a realizacja planowana jest na przyszły rok. Dla mieszkańców oznacza to, że sprawa nie zatrzymała się na poziomie deklaracji. W tle są konkretne potrzeby: miejsce do treningu, które nie będzie zależne od deszczu, mrozu czy skróconego dnia.
– To bardzo dobry kierunek. Takie inwestycje mają sens, bo za nimi stoją ludzie i konkretne osiągnięcia. Sport rozwija, uczy odpowiedzialności i daje młodym dobrą drogę – podkreśla wiceminister sportu Piotr Borys.
Osiek też czeka na obiekt, który odciąży stare boisko
Drugim zadaniem jest budowa wielofunkcyjnego boiska typu Orlik w Osieku. Ta miejscowość należy do największych w gminie, a obecne tereny sportowo-rekreacyjne przy świetlicy przestają już wystarczać. Nowy obiekt ma przejąć część codziennego ruchu dzieci, młodzieży i dorosłych, którzy dziś potrzebują po prostu miejsca do gry i spotkań.
W tym planie nie chodzi wyłącznie o sport w wąskim znaczeniu. Chodzi także o zwykłą, codzienną aktywność po szkole i po pracy, o miejsce, które działa bez wielkiej oprawy, ale ma znaczenie przez cały tydzień. Gmina od lat rozwija taką infrastrukturę konsekwentnie, stawiając na rozwiązania, które dają mieszkańcom możliwość ruchu blisko domu.
Nowe boisko w Osieku i zadaszony tor w Karczowiskach mają więc wspólny mianownik. Oba projekty pokazują, że sport w gminie Lubin nie jest traktowany jak dodatek, lecz jak inwestycja w ludzi, którzy chcą trenować, rywalizować i po prostu być aktywni niezależnie od pory roku.
na podstawie: Gmina Lubin.
Ostatnie Artykuły

Dwa sportowe plany, które mają zmienić Karczowiska i Osiek na cały rok

Wielkanocne wianki i kartki rozświetliły gminę Lubin

Cyberoszuści biorą na cel młodzież - rusza szkolenie KNF i Policji

Pod pomnikiem Jana Pawła II w Lubinie znów wybrzmiała pamięć i modlitwa

W Raszówce rusza czytelnicza gra o 10 odznak i tytuł wielkiego mistrza

Na drogach zrobi się tłoczno - policja przygotowała świąteczny plan kontroli

Na parkingu wybili szybę, a chwilę później wpadli pijani na ławce

Partnerstwo z Francją, które żyje dzięki ludziom, szykuje się na nowy etap

Młodzi strażacy z gminy Lubin bez tremy zmierzyli się z pożarniczym testem

Odkręcił gaz i zniknął. W lubińskim bloku o włos od eksplozji

Panna młoda! w Muzy - gotycka historia, która nie odpuszcza do ostatniej sceny

Przedszkolaki z gminy ćwiczą w rytmie zabawy i sprawdzają, ile już potrafią

W Lubinie walka z nadwagą zaczyna się w szkolnych klasach

