Remis, który wyrósł z 0:3 i zamienił derby w piłkarski thriller

Remis, który wyrósł z 0:3 i zamienił derby w piłkarski thriller

FOT. Urząd Gminy w Lubinie

W sobotnie świąteczne popołudnie w Miłoradzicach mecz długo układał się po myśli gospodarzy, a potem nagle wymknął się spod kontroli. Unia prowadziła już 3:0 i wszystko wskazywało na spokojny finisz, lecz KS Kłopotów–Osiek wrócił do gry z rozmachem, którego nikt nie przewidział. Derby gminy Lubin skończyły się wynikiem 3:3, a kibice dostali dokładnie to, za co lubią takie spotkania – emocje do ostatnich minut.

  • Miłoradzice zaczęły mocno, ale nie zdołały postawić kropki nad „i”
  • Goście ruszyli do odrabiania strat i doprowadzili do remisu
  • Przerwa z konkursami i wyróżnienia po meczu

Miłoradzice zaczęły mocno, ale nie zdołały postawić kropki nad „i”

Od pierwszych minut gospodarze mieli więcej z gry i szybko przełożyli przewagę na wynik. Najpierw padło samobójcze trafienie piłkarza z Kłopotowa, a przed przerwą Łukasz Lorenc podwyższył na 2:0 w 41. minucie. Po zmianie stron Unia nadal naciskała i już w 47. minucie Tomasz Skotnicki trafił na 3:0.

W tamtym momencie mecz wyglądał na rozstrzygnięty, ale w derbach taki komfort bywa złudny. Jeden szybki kontratak gości zmienił układ sił i dał sygnał, że spotkanie jeszcze się nie skończyło.

Goście ruszyli do odrabiania strat i doprowadzili do remisu

Pierwszy cios odpowiedzi przyniósł Maciej Zasadni, który w 55. minucie zdobył kontaktową bramkę. Od tego momentu Kłopotów–Osiek zaczął grać odważniej, a gospodarze coraz częściej musieli bronić się głęboko. Emocje rosły z każdą kolejną akcją, bo przewaga Unii topniała z minuty na minutę.

W 76. minucie Łukasz Filipiak, grający trener KS Kłopotów–Osiek, zdobył gola na 3:2 i całkowicie odwrócił napięcie na boisku. Kiedy wydawało się, że to już ostatni zwrot, Patryk Kozłowski w 88. minucie dopiął wyrównanie na 3:3. Goście wywieźli więc z Miłoradzic punkt, który jeszcze po pierwszej połowie wydawał się nie do pomyślenia.

Przerwa z konkursami i wyróżnienia po meczu

W przerwie spotkania rozegrano tradycyjny konkurs rzutów karnych. Najlepiej poradził sobie Dominik Żygadło. Później przyszła też pora na wyróżnienia dla zawodników, którzy szczególnie zapisali się w tym meczu.

Za najlepszych piłkarzy spotkania uznano:

  • Damiana Biśtę z Unii,
  • Jakuba Wiśniewskiego z KS Kłopotów–Osiek.

Nagrody i wyróżnienia w imieniu wójta gminy wręczali prezes klubu Kazimierz Jaszowski oraz radny Jerzy Tadla. W innych meczach tej serii padły jeszcze następujące wyniki:

  • Chrobry II Głogów – Iskra Księginice 3:3
  • Huzar Raszówka – Płomień Michów 7:1
  • Unia Szklary Górne – Dąb Siedlska 3:3
  • Platan Siedlce – Fortuna Obora 3:3

na podstawie: Urząd Gminy w Lubinie.