26 lat po narodzinach CBŚP - Policja szykuje nowy cios w gangi

FOT. Policja Lubin
15 kwietnia 2000 roku Policja połączyła dwa wyspecjalizowane biura i uruchomiła CBŚ KGP, które miało uderzyć w zorganizowane grupy przestępcze. Dziś ta historia wchodzi w kolejny etap, bo szykowane jest Narodowe Biuro Śledcze Policji. To odpowiedź na świat gangów, sabotażu i cyberataków, który dawno wyszedł poza ulice i granice kraju.
Minęły 26 lata od chwili, gdy ówczesne kierownictwo MSWiA i Komendy Głównej Policji powołało do życia Centralne Biuro Śledcze Komendy Głównej Policji. Nowa formacja powstała z połączenia Biura do Walki z Przestępczością Zorganizowaną KGP, działającego od 1994 roku, oraz Biura do Spraw Narkotyków KGP, utworzonego trzy lata później. Ten ruch miał dać Policji narzędzie mocniejsze niż dotychczasowe rozproszone struktury.
CBŚ KGP wyrósł na odpowiedź na brutalną rzeczywistość lat 90. - czas wymuszeń, terroru kryminalnego i walki gangów, które przez lata trzymały w napięciu pół świata przestępczego w Polsce. To właśnie wtedy skonsolidowane siły pozwoliły Policji rozbijać największe grupy, w tym „pruszkowską” i „wołomińską”. Z perspektywy służb był to moment przełomowy, bo walka z mafią przestała być rozproszona i zaczęła mieć jeden, mocny punkt dowodzenia.
Kolejny ważny zwrot nastąpił 9 października 2014 roku, gdy powstało Centralne Biuro Śledcze Policji jako odrębna jednostka organizacyjna. Ten krok dał formacji większą autonomię i lepsze warunki do działania także poza granicami kraju. Dziś, jak podaje KGP, przestępczość coraz częściej przenosi się do sieci, a na stole obok klasycznych działań pojawiają się sabotaż, dywersja i zaawansowane operacje w cyberprzestrzeni.
Dlatego właśnie zapowiedziano powołanie Narodowego Biura Śledczego Policji. Ma ono połączyć doświadczenie CBŚP w walce z przestępczością zorganizowaną z narzędziami Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. To ma być formacja gotowa na zagrożenia hybrydowe i cyfrowe, a jednocześnie kontynuacja pracy funkcjonariuszy, których przez lata nazywano „polskim FBI”.
To nie jest zwykła rocznica - to sygnał, że Policja znów musi przebudować własny front walki z przestępczością. I właśnie w tym tkwi najmocniejszy zwrot całej historii: gdy jedne gangi zniknęły z ulic, na ich miejsce przyszły sieć, sabotaż i zagrożenia, których nie widać na pierwszy rzut oka.
na podstawie: KPP w Lubinie.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Lubin). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Kwiaty dla bibliotekarek i mocny wynik czytelniczy w gminie Lubin

Strażacy pokazali przedszkolakom sprzęt i ratownicze podstawy

Elmer w kratkę wraca do Lubina z lekcją odwagi i zabawy

Trzy drużyny z Lubina i gminy jadą do finału Tymbarku

Najpierw fałszywa córka, potem kobiety pod drzwiami - Lubin znów na celowniku

Auto 83-latka stanęło na skrzyżowaniu - policjanci ruszyli z pomocą

Wypożyczona Toyota zniknęła po terminie, a złodzieje odholowali ją na lince

Pszczółki zajrzały do zajezdni PKS i odkryły autobus od środka
![[PIŁKA RĘCZNA] LOTTO-Puławy – Zagłębie Lubin 33:29 w ORLEN Superlidze – ważny cios w walce o utrzymanie](/images/mecz/thumbnails/lotto-pulawy-zaglebie-lubin-06052026-3329.webp)
[PIŁKA RĘCZNA] LOTTO-Puławy – Zagłębie Lubin 33:29 w ORLEN Superlidze – ważny cios w walce o utrzymanie

Polski Związek Łowiecki zacieśnia współpracę z Czechami i Słowacją. Wspólna walka z ASF i nowe działania dla ochrony przyrody

Czworo po alkoholu i jeden bez uprawnień - taki bilans akcji w Lubinie

Hulajnoga zniknęła spod galerii w Lubinie - kryminalni namierzyli dwóch mężczyzn

Huzar Raszówka bez punktów. Goście z Osieka byli skuteczniejsi

