W Raszówce kropka okazała się początkiem wielkich recytacji

FOT. Urząd Gminy w Lubinie
W Raszówce nie zaczęło się od werdyktu, tylko od ruchu i znaku postawionego z rozmachem. Gminne eliminacje „Pegazika” miały w tym roku kropkowany motyw przewodni, ale najważniejsze były głosy młodych recytatorów, którzy stanęli przed jury bez fałszu i z wyraźną tremą. W sali pojawiło się 24 uczestników, a wraz z nimi szkolna energia, która na chwilę zamieniła konkurs w małe święto literatury i sceny.
- Kropka, która spoiła całą oprawę konkursu
- Jury słuchało uważnie, bo młodzi recytatorzy mieli się czym pochwalić
- Biblioteka dołożyła do konkursu własną lekcję o wyobraźni
Kropka, która spoiła całą oprawę konkursu
Pomysł przewodni nie był przypadkowy. To właśnie motyw kropki nadał tegorocznym eliminacjom lekkość, a jednocześnie sens, bo wokół jednego drobnego znaku zbudowano opowieść o początku, odwadze i pierwszym kroku na scenie.
– Kropka ma w sobie niezwykłą moc, jest przecież mała i niepozorna, a jednak potrafi być początkiem wielkich rzeczy – mówiła Katarzyna Różycka ze Szkoły Podstawowej im. Orła Białego w Raszówce.
Ten akcent dobrze zagrał z atmosferą wydarzenia. Zanim rozpoczęły się recytacje, publiczność obejrzała także występ taneczny uczennic z Raszówki, ćwiczących pod okiem Karoliny Tuszyńskiej–Kluzek. Dzięki temu konkurs nie był tylko serią wyjść na scenę, ale pełnym, dopracowanym spotkaniem z kulturą słowa i ruchem.
Jury słuchało uważnie, bo młodzi recytatorzy mieli się czym pochwalić
Eliminacje do XXIX Dolnośląskiego Konkursu Recytatorskiego „Pegazik” tradycyjnie przygotowała Szkoła Podstawowa im. Orła Białego w Raszówce, a organizatorem gminnym był Urząd Gminy w Lubinie. Uczestników podzielono na dwie grupy wiekowe. Młodsi z klas IV–VI prezentowali jeden utwór, natomiast starsi z klas VII–VIII musieli zmierzyć się z wierszem i fragmentem prozy.
Repertuar był szeroki – obok tekstów znanych pojawiły się też utwory mniej oczywiste, a klasyka sąsiadowała ze współczesnością. Oceniano nie tylko dobór tekstu, lecz także interpretację, kulturę słowa i ogólny wyraz artystyczny. W jury zasiedli Barbara Tórz jako przewodnicząca oraz Magdalena Dubińska i Wioletta Olech.
W grupie młodszej najwyżej oceniono:
- Mila Mościwski z klasy 5 Szkoły Podstawowej im. H. Sienkiewicza w Siedlcach
- Marcel Wdowicz z klasy 4 Szkoły Podstawowej im. Orła Białego w Raszówce
- Leon Zielenda z klasy 4 Szkoły Podstawowej im. H. Sienkiewicza w Siedlcach
- Iga Ziętek z klasy 5 Szkoły Podstawowej im. Jana Brzechwy w Szklarach Górnych
- Hanna Łącka z klasy 5 Szkoły Podstawowej im. Jana Brzechwy w Szklarach Górnych
Wyróżnienie trafiło do Neli Walid z klasy 5 Szkoły Podstawowej im. Marii Konopnickiej w Krzeczynie Wielkim.
W grupie starszej pierwsze miejsce zdobyła Hanna Grzela z klasy 8 Szkoły Podstawowej im. Marii Konopnickiej w Krzeczynie Wielkim. Drugą lokatę wywalczył Alan Pałys z klasy 7 Szkoły Podstawowej im. H. Sienkiewicza w Siedlcach. Na trzecim miejscu ex aequo znaleźli się Maja Buranicz z klasy 8 Szkoły Podstawowej im. Marii Konopnickiej w Krzeczynie Wielkim oraz Aleksandra Szymańska z klasy 7 Szkoły Podstawowej im. Janusza Korczaka w Niemstowie.
Do wojewódzkiego finału w Kłodzku pojadą laureaci pierwszych i drugich miejsc z obu kategorii. Tam konkurs prowadzi Kłodzki Ośrodek Kultury.
Biblioteka dołożyła do konkursu własną lekcję o wyobraźni
Wydarzenie nie kończyło się na scenie. Do konkursu włączyła się także Gminna Biblioteka Publiczna w Raszówce, a biblioteka wykorzystała okazję, by pokazać dzieciom, że książka może być punktem wyjścia do własnej twórczości. Izabela Tyrcz poprowadziła warsztaty, podczas których uczniowie poznali historię bohaterki książki Petera H. Reynoldsa Kropka.
Później przyszedł czas na działanie. Uczniowie projektowali torby na książki z biblioteki, a na koniec zagrali w „Połącz te kropki”, co pomogło im zejść z wysokich emocji po występach i zamknąć ten dzień bardziej swobodnie.
– Każdy występ był inny, wyjątkowy i pokazał, jak wiele emocji, wrażliwości i talentu kryje się w młodych artystach – mówiła Agata Szczytyńska, polonistka i koordynator konkursu.
Właśnie w takich wydarzeniach najmocniej widać sens szkolnych i gminnych eliminacji. Dzieci nie tylko uczą się tekstu, ale też oswajają scenę, pracują nad głosem, tempem i oddechem, a przy okazji dostają coś jeszcze – doświadczenie kontaktu z żywym słowem, które zostaje na dłużej niż sam konkurs.
na podstawie: Gmina Lubin.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Gminy w Lubinie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Najpierw nękanie, potem kradzież - w Lubinie 32-latek trafił do aresztu

W Raszówce kropka okazała się początkiem wielkich recytacji

Rusza nabór do lubińskich żłobków na nowy rok opieki

Fałszywe mandaty pod wycieraczką - oszuści polują na kierowców

Wypalanie traw szybko zamienia się w pożar i wysoką karę

Dolnośląskie legendy porwały dzieci z Raszówki i Niemstowa na spotkaniu z regionalistką

Warsztat wychowawczy zakończony. Rodzice ćwiczyli rozmowę, granice i wsparcie dla nastolatków

26 lat po narodzinach CBŚP - Policja szykuje nowy cios w gangi

W Raszówce remiza rośnie z tygodnia na tydzień i coraz wyraźniej widać jej bryłę

Na K-36 manewr wyprzedzania zakończył się śmiercią rowerzysty

Spał na materacu, a skończył z nożem w brzuchu - nastolatkowie ruszyli po pomoc

W Muzie zobaczymy film o Maryi i Janie Pawle II - ta więź prowadzi przez cały seans

Chrzest Polski nie był chwilą, lecz początkiem długiej zmiany

