Bieg Papieski w Lubinie przyciągnął tłum. Sport i pamięć szły razem

Bieg Papieski w Lubinie przyciągnął tłum. Sport i pamięć szły razem

FOT. Urząd Gminy w Lubinie

Na lubińskiej trasie jedni walczyli o dobry finisz, inni po prostu chcieli być częścią tego dnia, ale wszystkich prowadził ten sam pomysł – bieg z pamięcią o Janie Pawle II. W 11. edycji wydarzenia obok siebie stanęły dzieci, uczniowie i dorośli, a ulicami popłynęła energia, jakiej nie da się zamknąć w zwykłym wyniku sportowym. Żółte i zielone koszulki od razu nadały imprezie wyrazisty rytm. Zostało po niej nie tylko zmęczenie na twarzach, ale też poczucie wspólnoty i medal, który wielu uczestników zabrało do domu z wyraźną dumą.

  • Najmłodsi i dorośli pobiegli tą samą trasą pamięci
  • Start o 18.18 nadał biegowi wymiar większy niż sport

Najmłodsi i dorośli pobiegli tą samą trasą pamięci

Bieg Papieski w Lubinie od początku łączy dwa światy: sportową rywalizację i chwilę zadumy. Najmłodsi ruszyli na dystans 200 metrów, starsi uczniowie mieli do pokonania o sto metrów więcej, a dorośli zmierzyli się z ponad 5 kilometrami ulic miasta. To właśnie ta różnica dystansów sprawiła, że w jednym wydarzeniu spotkały się dziecięca radość, szkolna energia i sportowa wytrzymałość.

Imprezę wsparła i sponsorowała gmina Lubin, od lat mocno akcentująca aktywność fizyczną i zdrowy styl życia. W praktyce oznacza to coś więcej niż jednorazową pomoc. Dzięki temu bieg może pozostać wydarzeniem otwartym, w którym każdy znajdzie swoje miejsce – od przedszkolaka po biegacza, który przychodzi po kolejne kilometry.

Start o 18.18 nadał biegowi wymiar większy niż sport

Najmocniejszy symbol pojawił się wtedy, gdy rozpoczął się bieg główny. Start wyznaczono na 18.18, czyli dokładnie na godzinę, która przywołuje historyczny moment z 1979 roku i biały dym nad Watykanem oznaczający wybór Jana Pawła II na papieża. Właśnie dlatego ten fragment wydarzenia nie był zwykłym sportowym akcentem. Dla wielu uczestników miał wymiar bardziej osobisty, niemal uroczysty.

Na trasie i na mecie widać było, że wynik nie jest tu najważniejszy. Liczył się udział, atmosfera i sam gest obecności. W tegorocznej edycji pobiegło ponad 900 osób, w tym wielu mieszkańców gminy Lubin. Każdy otrzymał pamiątkowy medal, a spora część uczestników już podczas wydarzenia mówiła, że za rok wróci na start. To najlepszy znak, że bieg nie kończy się na mecie – zostaje w pamięci na dłużej.

na podstawie: Urząd Gminy w Lubinie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Gminy w Lubinie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.