Olisadebe i Lewandowski w gminie Lubin. Piłka znów połączyła pokolenia

FOT. Urząd Gminy w Lubinie
W urzędzie gminy Lubin pojawili się dwaj byli reprezentanci Polski, a wraz z nimi wróciły emocje sprzed lat. Emmanuel Olisadebe i Mariusz Lewandowski przypomnieli, że futbol bywa czymś więcej niż wynikiem – potrafi przywołać wspomnienia i uruchomić nowe ambicje. Tego samego dnia rozmowa o dawnych sukcesach zeszła jednak szybko na teraźniejszość, bo w gminie sport ma być czymś, co wciąga najmłodszych od pierwszego gwizdka.
- W urzędzie gminy wróciły wspomnienia z czasów wielkich kadr
- W Kłopotowie piłka ma zejść z gabloty na boisko
- Gmina stawia na szeroką piłkarską podstawę
W urzędzie gminy wróciły wspomnienia z czasów wielkich kadr
Spotkanie z udziałem wójta, przewodniczącego rady gminy i prezesa PGKGL miało wyraźnie sportowy, ale też sentymentalny ton. Obaj goście należą do grona piłkarzy, których nazwiska do dziś budzą skojarzenia z ważnymi chwilami dla biało-czerwonych. Olisadebe zapisał się w pamięci kibiców przede wszystkim bramkami, które prowadziły Polskę do mundialu w 2002 roku. Lewandowski przez lata był jednym z filarów kadry, a dziś swoją wiedzę przekazuje już jako trener.
Wójt Norbert Grabowski nie ukrywał, że to właśnie takie postacie najlepiej pokazują młodym, jak daleko można dojść dzięki regularnej pracy i konsekwencji.
– Pamiętam te emocje, kiedy bramki Olisadebe dawały nam zwycięstwa i awans na mistrzostwa świata. Cała Polska wtedy żyła piłką.
To nie była tylko kurtuazyjna wizyta. W tle wybrzmiewało pytanie o to, jak przełożyć tamte emocje na codzienność w mniejszych miejscowościach, gdzie sport często buduje rytm tygodnia i daje dzieciom pierwszy poważny kontakt z zespołową grą.
W Kłopotowie piłka ma zejść z gabloty na boisko
Najbardziej konkretna część tego dnia czekała już poza urzędem. Na boisku w Kłopotowie zaplanowano spotkanie z Emmanuelem Olisadebe w ramach akademii piłkarskiej. Organizatorzy otworzyli je dla wszystkich sympatyków futbolu, ale wyraźnie liczą przede wszystkim na dzieci i młodzież.
To ważne, bo takie wydarzenia zwykle działają mocniej niż najładniejsze hasła o sporcie. Dzieci widzą nie tylko byłego reprezentanta, lecz także człowieka, który naprawdę grał w reprezentacji Polski, zdobywał gole i współtworzył jedną z najbardziej pamiętnych historii w polskiej piłce. Dla młodych zawodników z gminy to szansa, by usłyszeć o drodze na szczyt z pierwszej ręki, bez szkolnych skrótów i bez patosu.
Lewandowski, który po karierze zawodniczej wszedł w trenerskie buty, jest z kolei przykładem przejścia od boiska do pracy z kolejnymi rocznikami. Taki duet daje pełniejszy obraz futbolu: nie tylko blask meczów reprezentacji, lecz także codzienną cierpliwość, z jakiej składa się rozwój piłkarza.
Gmina stawia na szeroką piłkarską podstawę
Wójt podkreślił, że sam entuzjazm nie wystarczy, jeśli za nim nie idą regularne działania. W gminie od lat mocno akcentuje się sport, a szczególnie piłkę nożną. W niższych ligach gra osiem drużyn z tego terenu, a na wyższym poziomie gminę reprezentuje czwartoligowa Iskra Księginice.
To pokazuje, że miejscowy futbol nie opiera się wyłącznie na jednym klubie czy jednym medialnym wydarzeniu. Ma szeroką podstawę i żyje także tam, gdzie nie ma kamer ani wielkich nagłówków. Właśnie w takich miejscach rodzi się najwięcej piłkarskich historii – na boiskach treningowych, w lokalnych rozgrywkach, podczas spotkań, które z zewnątrz wyglądają zwyczajnie, ale dla uczestników zostają w pamięci na długo.
– Dziś chcemy, żeby podobne emocje przeżywały nasze dzieci i młodzież tutaj, w gminie Lubin. Dlatego tak mocno stawiamy na sport – mówił Norbert Grabowski.
W tej wypowiedzi pobrzmiewa prosty plan: nie czekać na piłkarskie wzruszenia z telewizora, tylko budować je na miejscu, krok po kroku. I właśnie dlatego wizyta dawnych reprezentantów nie była tylko wspomnieniem o wielkiej kadrze. Stała się też sygnałem, że w gminie Lubin futbol nadal ma swój ciężar, swoją publiczność i swoje ambicje.
na podstawie: Urząd Gminy w Lubinie.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Gminy w Lubinie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Olisadebe i Lewandowski w gminie Lubin. Piłka znów połączyła pokolenia
![[PIŁKA RĘCZNA] Zagłębie Lubin – Zepter KPR Legionowo 25:33 w ORLEN Superlidze](/images/mecz/thumbnails/zaglebie-lubin-zepter-kpr-legionowo-27042026-2533.webp)
[PIŁKA RĘCZNA] Zagłębie Lubin – Zepter KPR Legionowo 25:33 w ORLEN Superlidze

Fortuna Obora wygrała derby i odskoczyła w walce o klasę A

Jeden telefon i senior traci oszczędności życia w kilka minut
![[PIŁKA NOŻNA] KGHM Zagłębie Lubin II – Ślęza Wrocław 2:1 w 28. kolejce Betclic 3. Ligi Grupa III](/images/mecz/thumbnails/kghm-zaglebie-lubin-ii-sleza-wroclaw-25042026-21.webp)
[PIŁKA NOŻNA] KGHM Zagłębie Lubin II – Ślęza Wrocław 2:1 w 28. kolejce Betclic 3. Ligi Grupa III

Przedszkolaki z Raszówki pokazały, że o Ziemię można dbać od dziecka

Fałszywe noclegi kuszą niską ceną - policja ostrzega przed pułapką

Nowy gaz w 17 sołectwach. Przed mieszkańcami dwa etapy zmian

Pavarotti wraca do gry w Lubinie - wieczór z wielkim głosem i wielkimi emocjami
![[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa – KGHM Zagłębie Lubin – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:2. Goście odwrócili mecz w Lubinie](/images/mecz/thumbnails/kghm-zaglebie-lubin-bruk-bet-termalica-nieciecza-24042026-12.webp)
[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa – KGHM Zagłębie Lubin – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:2. Goście odwrócili mecz w Lubinie

Dwa kliknięcia wystarczyły - w Lubinie zniknęły dziesiątki tysięcy

Słowo może ranić szybciej niż myśl. W Krzeczynie Wielkim uczono zatrzymywać hejt

Hejt to nie anonimowy troll, to kolega z ławki. Jak naprawdę wygląda cyfrowe życie uczniów?

