Oszustwo inwestycyjne w Lubinie - 60-latek stracił blisko 300 tysięcy złotych

Fałszywa konsultantka przez kilka tygodni budowała zaufanie 60-latka, wysyłając drobne przelewy i informacje o rzekomych zyskach. Gdy mężczyzna próbował wypłacić środki, nie tylko mu to uniemożliwiono - od niego zażądano kolejnych wpłat. Sprawę zgłosił policji pokrzywdzony.
Pokrzywdzony zgłosił się do Komendy Powiatowej Policji w Lubinie po tym, jak z internetu natrafił na ofertę inwestycji w kryptowaluty i surowce mineralne. Na stronie wypełnił formularz kontaktowy; w krótkim czasie zadzwoniła do niego kobieta, która przedstawiła się jako opiekun konta. Fałszywa konsultantka wyjaśniła zasady rzekomej inwestycji i przesłała dane rzekomego doradcy finansowego.
Mężczyzna został namówiony do inwestycji w kryptowaluty, akcje i surowce. Warunkiem była wpłata minimum - 1000 zł. Przestępcy, by uśpić czujność, dwukrotnie przelali na jego rachunek niewielkie kwoty w euro przedstawione jako „zarobione”. Po około miesiącu próba wypłaty środków okazała się niemożliwa. Sprawcy zaczęli żądać kolejnych wpłat, w tym dodatkowo 15 000 dolarów, pod pozorem umożliwienia wypłaty rzekomych zysków.
Wszystkie przelewy pokrzywdzony wykonywał na numery telefonów podawane przez fałszywą konsultantkę. Łączne straty wyniosły - blisko 300 000 zł. Sprawa trafiła do lubińskich policjantów, którzy przypominają, że tego typu oszustwa bywają długotrwałe i prowadzone etapami - od budowania zaufania do wywierania presji i żądań kolejnych wpłat.
Komenda Powiatowa Policji w Lubinie zwraca uwagę, że sprawcy często wykorzystują profesjonalnie wyglądające strony i reklamy z wizerunkami znanych osób. Policjanci zalecają ostrożność i podają praktyczne wskazówki, które pomagają uniknąć podobnych strat:
- nie ufać ofertom gwarantującym szybki, wysoki i pewny zysk;
- nie instalować programów ani aplikacji przesyłanych w linkach;
- zachować ostrożność przy klikaniu odnośników, nawet na profesjonalnie wyglądających witrynach;
- nie przekazywać danych do bankowości elektronicznej, haseł ani kodów token;
- konsultować podejrzane transakcje z pracownikiem banku lub bliskimi;
- nie przelewać pieniędzy BLIK-iem ani na numer telefonu - bank może nie być w stanie zablokować takich transakcji.
W przypadku podejrzenia oszustwa policja i bank powinny zostać powiadomione jak najszybciej. Szybka reakcja jest często jedyną szansą na zablokowanie transakcji i odzyskanie utraconych środków. Informacje w sprawie przekazała podkom. Sylwia Serafin - Oficer Prasowy KPP w Lubinie.
na podstawie: KPP w Lubinie.
Autor: krystian

