Dolnośląskie legendy porwały dzieci z Raszówki i Niemstowa na spotkaniu z regionalistką

FOT. Urząd Gminy w Lubinie
W Raszówce i Niemstowie dzieci na moment przeniosły się w świat zamków, minerałów i dawnych nazw miejscowości. Gminna Biblioteka Publiczna w Raszówce wraz z filią w Niemstowie zaprosiła uczniów klas I–III na spotkania, które bardziej przypominały wyprawę niż lekcję. Magda Kuchta, regionalistka i autorka przewodnika po Dolnym Śląsku dla małych i dużych, opowiadała o regionie tak, by najmłodsi mogli od razu dopowiadać własne historie. Na końcu każdy uczestnik dostał kolorowankę z dolnośląskim skarbem i minerałem.
- W bibliotece opowieści o regionie zamieniły się w rozmowę o własnych podróżach
- Fundusz sołecki dołożył się do małej wyprawy po Dolnym Śląsku
W bibliotece opowieści o regionie zamieniły się w rozmowę o własnych podróżach
Gminna Biblioteka Publiczna w Raszówce oraz filia w Niemstowie przygotowały cykl spotkań dla uczniów klas I–III z miejscowych szkół. Do dzieci przyszła Magda Kuchta – regionalistka, autorka książki „Dolny Śląsk. Przewodnik dla małych i dużych” i prowadząca blog „Skarby z podróży”. Zamiast suchej prelekcji była opowieść podana tak, by młodsi słuchacze mogli w niej od razu odnaleźć coś znajomego.
Kuchta prowadziła dzieci przez historię nazw miejscowości, lokalne legendy i to, co na Dolnym Śląsku budzi największą ciekawość – zamki, pałace, minerały, kosztowności oraz osobliwe formacje skalne. W trakcie spotkania nie brakowało pytań i własnych wspomnień o wyjazdach, bo dzieci chętnie dopowiadały, gdzie już były i co widziały na innych szlakach. Taki sposób rozmowy działa najlepiej właśnie z najmłodszymi – zamiast biernego słuchania pojawia się żywa wymiana, a region przestaje być hasłem z mapy.
Fundusz sołecki dołożył się do małej wyprawy po Dolnym Śląsku
Organizatorzy zadbali też o drobny prezent, który miał przedłużyć to spotkanie poza mury biblioteki. Każde dziecko otrzymało kolorowankę z przykładowym „skarbem dolnośląskim” oraz minerałem, jednym z tych, które rzeczywiście można znaleźć na Dolnym Śląsku. To prosty gest, ale właśnie takie pamiątki najlepiej zostają w pamięci najmłodszych i często wracają do nich później w domu.
Spotkania odbyły się dzięki środkom z funduszu sołeckiego Raszówki, Zimnej Wody i Niemstowa. Dzięki temu biblioteka mogła zaprosić dzieci na wydarzenie, które nie tylko opowiada o regionie, ale też uczy patrzeć na najbliższą okolicę jak na miejsce pełne historii, śladów i ciekawostek, do których można wracać przy kolejnej rodzinnej wycieczce.
na podstawie: Urząd Gminy w Lubinie.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Gminy w Lubinie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Kwiaty dla bibliotekarek i mocny wynik czytelniczy w gminie Lubin

Strażacy pokazali przedszkolakom sprzęt i ratownicze podstawy

Elmer w kratkę wraca do Lubina z lekcją odwagi i zabawy

Trzy drużyny z Lubina i gminy jadą do finału Tymbarku

Najpierw fałszywa córka, potem kobiety pod drzwiami - Lubin znów na celowniku

Auto 83-latka stanęło na skrzyżowaniu - policjanci ruszyli z pomocą

Wypożyczona Toyota zniknęła po terminie, a złodzieje odholowali ją na lince

Pszczółki zajrzały do zajezdni PKS i odkryły autobus od środka
![[PIŁKA RĘCZNA] LOTTO-Puławy – Zagłębie Lubin 33:29 w ORLEN Superlidze – ważny cios w walce o utrzymanie](/images/mecz/thumbnails/lotto-pulawy-zaglebie-lubin-06052026-3329.webp)
[PIŁKA RĘCZNA] LOTTO-Puławy – Zagłębie Lubin 33:29 w ORLEN Superlidze – ważny cios w walce o utrzymanie

Polski Związek Łowiecki zacieśnia współpracę z Czechami i Słowacją. Wspólna walka z ASF i nowe działania dla ochrony przyrody

Czworo po alkoholu i jeden bez uprawnień - taki bilans akcji w Lubinie

Hulajnoga zniknęła spod galerii w Lubinie - kryminalni namierzyli dwóch mężczyzn

Huzar Raszówka bez punktów. Goście z Osieka byli skuteczniejsi

